Odp: kije kilku częściowe-co sądzicie na ten temat?
: : nadesłane przez
FremeN (postów: ) dnia 2002-11-18 11:48:21 z *.elblag.dialog.net.pl
Prawda jest jednak taka, że najlepsze z punktu widzenia wytrzymałości i samego rozkładu sił działających na blank po przyłożeniu siły na jego początek byłyby wędki jednoczęściowe-(absolutny monolit materiału , maksymalna kontrola jego zbieżności , itd) . Zgoda, tyle, że wyprodukowanie blanku jednoczęściowego o takich długościach (~ 3m) jest chyba zdecydowanie trudniejsze technologicznie - nie sądzisz?
Zasada jest dość oczywista i wynika z podstawowych praw dotyczących wytrzymałosci materiału na zginanie-im więcej części tym więcej niekonsekwencji pracy wędziska w punktach łączeń. Nawet arcyprecyzyjne łączenia -choć -podkreślam jest to trudne do zauważenia w holu ryby -wprowadzają zawsze pewne niekonsekwencje w akcji konkretnego blanku. No, nie wiem. W mechanice budowli wiele połączeń ma pozytywne skutki - np. pozwalają wyeliminować naprężenia wewnętrzne w układach statycznie niewyznaczalnych.
Precyzyjne porównanie pracy dwu i wieloskładów zawsze wyjdzie jednak na korzyść tych pierwszych. IMHO nie, porównanie zawsze jest subiektywne. Proponuję mały test na kilku kijach z zawiązanymi oczami - stawiam flaszkę (poważnie), że nie rozróżnisz większości kijów .