| |
"2.Trochę inną informację można znaleźć w artykule Ala Campbella- według niego dwustopkowe mogą nieco usztywnić wędkę".
Cytuję, bo właśnie najbardziej zgadzam się z tym, co Campbell powiedział. Właśnie tak:" mogą nieco". I Krzysztofie-każda stopka przelotki usztywnia blank. To nie ulega wątpliwości. Drut to drut. Rodzaj blanku (bambus, szkło, grafit)-bez znaczenia. Każdy będzie w miejscu położenia stopki usztywniony. Sztywna grafitowa pała mniej "odczuje" sztywną stopkę niż giętki, klejony bambus. Dwie stopki obok siebie usztywnią bardziej niż jedna. Proste. A jaki to problem w relacji z przesztywnieniami w złączach? A tych mamy w naszych muchówkach coraz więcej. Nie przeceniajmy skali problemu. Moim zdaniem bardziej "dokuczliwy" jest odczuwalny wpływ wagi przelotek na blank podczas wymachów. Zwróciliście uwagę na to, że przelotki montowane na większości muchówek są duże i trudno to uzasadnić? To jest większy problem niż krótkie-w relacji z długością blanku, przesztywnienia pod omotkami. Co z tym możemy zrobić? Jedynie założyć lepszej jakości i ciut mniejsze niż sugerowane przez np. St.Croix, a więc nieco lżejsze przelotki. I tyle. Sznury są coraz lepszej jakości, miękkie, gładkie, a większość łowi na kołowrotki Large Arbore.
Pozdrawiam
|