| |
Z moich własnych doświadczeń wynika, że w kwestii długości rzutu najważniejszym elementem, poza oczywiście umiejętnościami wędkarza, jest wędka. Tj. kiepską wędką nie ma szans na wykonanie długiego rzutu, nawet przy użyciu najlepszego sznura, podczas gdy wędką z górnej półki długie rzuty nie stanowią problemu nawet przeciętnym sznurem. Co do nowości SA SharkSkin pozostają wg mnie jeszcze dwie kwestie do sprawdzenia: pływalność (wg producenta nawet 2 krotnie większa od innych sznurów pływających SA) oraz rzekomo większe niż w innych sznurach SA absorbowanie światła słonecznego, co ma zapobiegać płoszeniu ryb ewentualnymi odbłyskami. Mam nadzieję, że te kwestie będą opisane w ostatecznym raporcie Yellowstone Anglers. Sam używam wyłącznie sznurów SA, ale cenę SharkSkin uważam za zbyt wysoką i jak na razie popartą jedynie hasłami marketingowymi.
Pozdrawiam,
Janusz Panicz
|