| |
witam,
nieużywam takiego wynalazku , ale z tego co widzę dziaŁa to jak wypychacz używany przez spŁawikowców, dla niewtajemniczonych dodam, że rureczka na zakończeniu Ketchuma ma rozcięcie wzdŁuż(przez co powstaje prawie zamknięta tulejka ) w szczelinkę tą wklŁadany żyŁkę i zjeżdzamy Ketchumem w dóŁ do muszki i gotowe, ale niewiem jakiej jest wielkości rozcięta rureczka na zakończeniu ketchuma i jak sobie poradzi z odpięciem naprawdę gŁodnej rybki, oraz jak będzie wyglądać delikatna sucha mucha,
pozdr,
MichaŁ
ps: proponuję na początek zrobić Ketchuma z dlugopisu
|