| |
Stawiam pierwsze muszkarskie kroki, jestem skazany na samodzielna nauke.
Mylisz się , nie jesteś skazany na samodzielną naukę. W Trójmieście i okolicach jest sporo dobrych muszkarzy. Jeśli jesteś zainteresowany, zapraszam Cię serdecznie na spotkania Klubu "Pstrąg" w każdą pierwszą środę miesiąca o godzinie siedemnastej, w siedzibie Zarządu Okręgu PZW w Gdańsku (sala na pierwszym piętrze po lewej stronie, na końcu korytarza). Najbliższe spotkanie odbędzie się na początku września (niestety), ze względu na przerwę wakacyjną.
Wracając do twojego pytania. Owszem, kije klasy 5-6 uważa się za najodpowiedniejsze do nauki "muchowania". Jeśli jednak zdecydujesz się na wędkę (lub blank) amerykańskiego producenta albo szwedzkiego Loop'a, to poleciłbym Ci "piątkę" (zakładam, że będziesz wędkował głównie w pomorskich rzekach) o długości około 2,7 m. Najlepiej, gdybyś obejrzał kilka wędek i zdecydował, która Tobie najbardziej odpowiada. Niestety wędziska mają to do siebie, że w każdej serii można trafić na bardziej lub mniej udany model. Każde wędzisko trzeba przetestować - nie ma innego sposobu. Nie ma też kijów uniwersalnych. Dobrze by było, gdybyś sprecyzował swoje preferencje i zainwestował w wędkę, która będzie Tobie służyła kilka sezonów. Domyślam się, że oczekujesz konkretnych propozycji . Polecam twojej uwadze kije zbrojone na blankach Pacific Bay i "czarnego" Loop'a LSL-488-3. Podobno ciekawe są też "Imperiale" St. Croix, ale nie miałem okazji ich oglądać.
Pozdrawiam
Rudolf
|