| |
Ja widzę różnicę komfortu w brodzeniu w ¶piochach i butach, cóż widać komfort jest różny dla każdego.
Darku... o jakim Ty komforcie piszesz ? Przecież zanim namoczysz te swoje "buciory", nałożysz skarpety, ochraniacze i inne cuda, wszystko to zasznurujesz do kupy... to ja już będę holował pierwszego lipaska No, a potem musisz to wszystko jeszcze dokładnie wypłukać, bo piaseczek zbiera się, oj zbiera...
Ja tam też, już na zawsze pozostane przy opcji z kaloszami..., wolę łowić komfortowo inaczej
Pozdro-Witek
|