| |
no widzisz, a ja popytałem trochę w sklepach w Elblągu (wszystkich trzech) i tylko w jednym mieli przypadek że ktoś przez sklep sprowadzał wędkę muchową z katalogu. w dodatku sprzedawca powiedział, że ten ktoś raczej jeździ na południe łowić ową wędką. fakt że ja w Elblągu ostatnio rzadko bywam, i właściwie tam nie łowię, ale ani ja ani nikt ze znanych mi osób nigdy nie widział żeby tam ktoś na muchę łowił. tak więc bardzo chętnie bym podłapał jakiś kontakt z kimś kto by pokazał chociaż jak to wygląda w praktyce, bo narazie to suchą teorię uzupełniam filmami na youtube. ja się bardzo szybko uczę, już tak mam, zresztą pasuje to do mojego zawodu, a jestem żołnierzem
|