| |
Cześć.
Faktycznie, konstrukcja obecna na rynku od wielu lat. NIe można jej jednak nic istotnego zarzucić, ma wszystko co trzeba. Full metal (oprócz rączki i pokrętłą hamulca), wszystko świetnie spasowane, cena nie z kosmosu, działający cicho hamulec typu disc, z możliwością włączenia terkotki, lekka praca przy zwijaniu, łatwa wymiana szpuli. W tym przedziale cen specjalnie nie znajduję konkurencji. "Wadą" jest niepozorny wygląd, szary lakier. Lecz to prawdziwy "koń roboczy", nie żadna szara myszka, kołowrotek bardzo solidny i niezawodny. Posiadam dwa modele (średni i mały) tego kołowrotka, i mimo, że mam też kręciołki innych firm to ten Battenkill jest moim ulubionym (wraz z tanimi szpulkami zapasowymi). W moim muchowaniu nie przeszkadza mi fakt, że to nie large arbor :)
Pozdrawiam
Sławek Baj
|