| |
Kupiłem również #7 lecz moje użytkowanie ograniczyło się jak na razie do rzucanie przez kilka
chwil celem dobrania linek. Zacząłem od skagit short RIO 475 grain ale jak dla mnie było to zbyt
cięzkie , może dlatego ,że rzucałem zawsze szybkimi kijami dwuręcznymi i niezbyt lubię (nie
potrzebuję) czuć w rękojeści ładowanie wędki. Teraz mam 425 grain taką samą głowicę i jest to
dla mnie bardziej komfortowe chociaż i tak muszę rzucać dużo wolniej niż wcześniej
preferowałem :)
Dla ułatwienia mogę poinformować ,że to tego kija Antti Guttorm z Vision Team w korespondencji
ze mną rekomendował głowicę rzutowa o ciężarze 26 gram lub głowice skagitowe 430 do 460
grain.
Mam nadzieję,że jak na wiosnę zacznę częściej użytkować ten kijek to nie spotka mnie taka nie
miła niespodzianka jak Kubę.
Pozdrawiam
|