| |
Pływam w neoprenach z kaloszami bez najmniejszego problemu. Jedyny warunek - płetwy musza być na tyle obszerne, by się zmieściły. Kupiłem takie w decathlonie (duże i sztywne), mają tak dużą regulację, że zapinam je zarówno na gołej stopie, jak i na kaloszu od neoprenów. Na morzu jest to super rozwiązanie i nie miałem z tym przykrych niespodzianek (rozumiem, że od samochodu w śpiochach neoprenowych musiałbym biec w bucikach, które potem trzymam w pływadełku? Trochę niewygodne...).
Pozdrawiam,
Zet.
|