| |
Chodzi o to, że kasę po miesiącu oddał więc teoretycznie mnie nie oszukał, ale kilka osób miało identyczny przypadek kupili coś co zostało rzekomo wysłane po tygodniu od wysłania paczka ginie na poczcie nr nadania nie istnieje w bazie danych i po upływie ok miesiąca po kilku mailach zwrot kasy. Ot taka pożyczka na miesiąc bez procentów. Pisząc posty chodzi mi jedynie żeby ostrzec kolegów bo można się faktycznie naciąć na grubszą kasę.
|