| |
Nareszcie jakieś emocje... Czas pokarze czy jest to jak piszecie taka straszna (- - -) i
tak dalej... Mam okazję porównać go w realu z kilkoma innymi kołowrotkami spod
uświęconych literek: L, D, N. Byłbym powściągliwy co do tak jednoznacznych
wypowiedzi jakie tu padły. Szanuje to, trudno jednak mi się z taką oceną zgodzić.
Ważne by sprzęt był niezawodny, technicznie sprawny, estetyka zestawu to
indywidualna sprawa każdego z nas. Możliwe, że zdjęcia które wykonałem nie oddały
pozytywów tego maleństwa, bywa - trudno… Kołowrotek obroni się sam, czas pracuje
na jego korzyść. Mojego w komisie proszę nie szukać, ma fajny numerek „24” i przez
swój wiejsko/chińsko/tandetno/dyskotekowy styl jest mi coraz bliższy. Lubię chodzić
pod prąd…
Pozdrawiam Wszystkich Serdecznie
Andrzej Stanek
PS
Mam multiki CC 201DC, Cardiff 51DC, Ryoga 1016HL, 2020HL samemu je serwisuję
w moim odczuciu SORA to ich odpowiednik w świecie muchy...
|