| |
Spróbuj poczytać o tej włóczce na anglojęzycznych stronach.
Wydaje mi się, że ten Chadwicks 477, którym dysponował Sawyer, jest nieosiągalny. Czyniono próby odtworzenia tego materiału i jeśli nawet kupisz za krocie tę włóczkę konfekcjonowaną na kartoniku z logo "Chadwicks 477", to będzie to mniej lub bardziej zbliżona do oryginału imitacja tego, czym Pani Sawyer cerowała mężowi skarpety. Potomkowie Sawyera robią niezły biznes na "legendzie" dziadka.
Dam głowę, że jeśli Frank dysponował by w owym czasie klasyczna brązką ze złota główką, to pieprznął by tego "killer buga" w kąt :)
Nadesłany link: http://www.sawyernymphs.co.uk/grayling-fishing/
|