| |
Witaj.
Wydaje mi się że nie ma przepisu na podstawowe wzory much (może oprócz kiełży, jętek i kilku mokrych i streamerków ).
Wszystko zależy na jakim łowisku łowisz i jakie tam występują owady.Ja zawsze staram się dostosować (wręcz skopiować) te owady które tam występują.Dawniej zabijało się rybę (oczywiście wymiarową ) i robiło się jej gastroskopię.Teraz ze względu na panującą modę oraz ogromną niechęć do wędkarzy zabijających ryby masz utrudnione zadanie.Co nie oznacza jednak że nie możliwe do wykonania.Musisz po prostu starać się skumplować z DOBRYMI wędkarzami a jeżeli to nie możliwe to słuchać co mówią.Trzeba z nimi rozmawiać.Musisz jednak zdobyć ich zaufanie bo czasami żeby pozbyć się konkurenta mogą celowo "wpuszczać cię w maliny".
Jeżeli łowisz na tylko tobie znanym łowisku i "nikt inny" tam nie przebywa-a wiesz że są ryby,popatrz co lata,co siada na wodzie,co jest po kamieniami lub na roślinkach zanurzonych w wodzie.
I masz gotową odpowiedź co zrobić na swoją miejscówkę.
Jeżeli łowisz na znanych łowiskach typu San,Dunajec czy inne podobne,to spróbuj dostać kilka much od łowiących,pytaj na forum i obserwuj co tam "lata".
Z czasem nabierzesz takiego doświadczenia,że to ciebie będą się pytać na co, jak i gdzie.
Pozdrawiam.
|