| |
panie filozofie,a wie pan o tym,że Japończycy(samurajowie) do dzis dnia nie umią ostrzyć i naostrzyć swoich mieczy???zapyta pan w myślach :"jak to możliwe??"-ano możliwe proszę pana.i ten facet z Łańcuta który robi te wspaniałe miecze też nie ma zielonego pojęcia o ostrzeniu.proponuje zacząć od brzytwy, a pasek rzemienny tzw do ostrzenia lub doostrzania wyrzucić hen daleko.a jak to sie robi,tzn ostrzyć żelazo??proponuję drążyć temat.
|