| |
Wicek
Pare w rękach to ja mam, w głowie nie mi oceniać, ale powiem jedno odnośnie również postu
venoma, otóż zakupiłem niedawno niezłą szpadę pt. vision extreme+ i co?, a no fajnie się tym
rzuca poza strefą ładowania zaznaczoną na sznurze ( linka rio trout... coś tam coś tam), jeżeli
runnig nic nie waży to spoko, ale tak nie jest, napierdzielam teraz po 20pare metrów bez
problemów, ale gdybym chciał połowić powiedzmy na małej zakrzaczone rzeczce, to po porostu
nie dałbym rady, wówczas właśnie zastanawiałbym się nad linką typu DT.
MIałem doświadczenia z wędą Rossa na Białce i nie zdała ona pokładanych nadziei, dopiero gdy
zmieniłem, sznur o klasę wyżej mogłem coś zdziałać.
Co nie oznacza komfortu z holowanych ryb, miałem dużo spadów, więc w końcu zacząłem
używać Dragona HDC i było spoko (wędka o kilka półek niżej)
|