| |
Jakoś nie bardzo wierzę w wysoką jakość tych kijów, tak małe pieniądze tak dobry towar?
Na zachodzie jest bardzo popularne określenie typu 'price per value' bądź 'best value', gdzie ocenia się produkt w kategorii -> najlepsza wartość za dane pieniądze. I w takich kategoriach trzeba oceniać te kije, nikt rozsądny nie będzie tu twierdził, że to będzie jakość Sage'a czy Winstona .
Dla mnie jest to propozycja typu - 'pierwszy kij muchowy' bądź kij zapasowy, taki, który zabieramy na dalszą wyprawę na wypadek nieszczęścia i połamania np. Sage'a
Pzdr,
Darek
|