Witam.
Dostałem niedawno powyższą klejonkę i chciałbym ją "przywrócić do życia". Ostatnie posty w tematach
klejonkowych na forum pochodzą z przed dobrych 10lat.Mam pytanie o osoby które siedzą w tym
temacie.
Czy ktoś ma może kontakt do kol z forum rafał z.
Ta wędka to polski klasyk przez duże K.
Rzadko się spotyka Kubackiego w tak dobrze zachwanym stanie.
Sugerowałbym aby nie odnawiać ją na siłę, nie montować
nowoczesnych komponentów, nie lakierować omotek epoksydem
etc.
Ten egzemplarz to raczej ozdowa kolekcji niż kij do łowienia - łatwo
go uszkodzić.
Mam nadzieję, że renowator tego nie spieprzy...
Wędka ma, z grubsza licząc, jakieś 50 lat. I choć wygląda na taką co
przeleżała w szafie ze 3 dekady to gołym okiem widać, że klej już nie
trzyma a lakier się sypie... Pod wpływem obciążeń a także wilgoci
rozleci się prędzej niż później. A szkoda bo tej historii żywej coraz
mniej.
Swoją drogą, estetycznie widać kunsztu mistrza. Świetnie zgrane
kolory i ten czerwony detal wieńczący rękojeść! To chyba jakiś odlew
z syntetyku? W kontekście epoki Cze.Kiszczaka i Jaruzela to perła.