| |
Ogólnie, linkami tonącymi rzuca się latwiej bo są cieńsze od plywających dla danej klasy, więc nie tu leży
problem.
Linka Sonar Stillwater jest przeciążona o dwie klasy więc są dwa wyjścia:
1. Rzucasz pelną dlugością glowicy czyli 245 grain co bardzo mocno przeciąża blank i kij po prostu
siada, zwlaszcza jak nie jest zbyt sztywny. I to się dzieje u Ciebie. Jedyny sposób to zmiejszyć dynamikę
wymachów, pilnowac timingu i dolozyć porządny double haul przy ograniczonym wymachu kijem.
2. Wciągasz częśc glowicy w przelotki i poza nie (do ręki), co nieco tylko odciąża blank, ponieważ linka
w przelotkach też go obciąża tlyko nieefektywnie no i podczas wyrzutu częśc glowicy w powietrzu musi
pociągnąć pozostalą część w przelotkach i ręce. Czyli jeszcze gorzej.
Tak czy inaczej, tym zestawem prawdopodobnie będziesz się zawsze męczyl bo jest wybitnie
niedobrany.
|