| |
Pytanie techniczne dotyczące wyboru lub rezygnacji z zakupu automatycznej kamizelki ratunkowej,
odpalanej z naboju. Ze względu na decyzje o łowieniu z belly w rzekach, pomyślałem o zabezpieczeniu.
Jednak jak poczytałem o tych kamizelkach, to wszystkie, które modele przeglądałem, po krótszym lub
dłuższym kontakcie z wodą odpalacją automatycznie nabój z gazem. Są kamizelki, które posiadają też
możliwość ręcznego odpalenia naboju, ale i one mają funkcje automatyczną, gdy specjalna kapsułka
solna, po jakimś czasie się rozpuści. Czy są jakieś modele, odpalane ręcznie, bez automatyzacji?
Wiadomo, że jak się siedzi w belly, to kamizelka będzie narażona na zamoczenie lub nawet będzie ciagle
jej część pod wodą.
|