| |
Dwa lata temu kupiłem Montana T-Zip. Za krótkie pasy naramienne - musiałem je wydłużyć,
skarpety, jak płetwy - dużo za długie i zbyt szerokie, również w kostce - musiałem je skrócić, ale
i tak musiałem kupić nowe, większe buty do brodzenia, bo w dotychczasowych nie mieściły się.
Materiał gruby nie jest, ale jeszcze nie ciekną. Ciekawe, że amerykańscy producenci nie
zakładają, że ktoś średniego wzrostu, acz o dużym mięśniu piwnym, ma stopy, jak hobbici. Mam
42,5 - według projektanta woderów Montana raczej 47 i to mocno spuchnięte ...
|