f l y f i s h i n g . p l 2020.07.04
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj

Bibio (10232)
autor: AdamGie (much: 163)
opublikowane: 2013-09-02 21:58:01
(4.25) głosów: 4
Poziom: Zaawansowany
Typ: Mokra
Haczyk: Akita #8
Nić: czarna, płaska
Ogonek: -
Tułów: wełna czarna i czerwona
Jeżynka: kapka szyjna kury
Skrzydełka: -
Pozostałe materiały: szelak
Przeznaczenie: Pstrąg tęczowy,
Uwagi: Mucha nr 1-1.
Oceń muchęOpcja dostepna po zalogowaniu

 Opinie:
AdamGie: Witajcie,

podejmuję dziś trudne ale jakże piękne wyzwanie. Zamierzam wykonać jedną po drugiej, wszystkie muszki z książki Wojciecha Węglarskiego " Sztuczne Muszki " z wyłączeniem much z działu " Mokre muszki specjalne " i " Mokre muszki łososiowe".

Mam nadzieję, że będziemy mieć nie raz okazję dyskutować o konkretnym wzorze, prawidłowym wykonaniu i interpretacji receptury. Liczę na to.
trouts master: Piękna muszka.
trouts master: Piękna muszka.
trouts master: Piękna muszka.
venom: no muszka ładna, ale cos mi w niej wizualnie nie pasuje...
Może to haczyk??
Osobiście zastosowałbym numer l lub dwa większy i w wersji short..
Jakos tak do spajderków bezogonkowych bardziej mi pasują...
AdamGie: staram się trzymać receptury Panie Venomie
na takim haku wygląda bardziej klasycznie, tak mi się wydaje.

natomiast jestem przekonany, że jeżynkę powinienem położyć bardziej po tułowiu. Receptura na ten temat nic nie mówi, ale tak czuję.
venom: a w oryginalnej recepturze ma tak długą jezynke??
Podejrzewam ze napisane tylko o czarnej kurze

Masz pracę domową
1. zrób taką samą na takim samym haku z krótszą jezynką
2. zrób dokładnie taką samą na haku short ale większym (tak żeby prosta częć trzonka była taka jak w tym teraz.
3. połóż je wszystkie razem - zobaczysz o czym mówię
huba: Coś ten majster tu prowokuje.a gdzie palmer,a po co dwie czerwone opaski,a gdzie literka V w nazwie?
AdamGie: Panowie, pozwólcie, że przytoczę recepturę z książki Pana Wojciecha Węglarskiego, w końcu to ona jest tu kluczem:

Wielkość: 8-14. Tułów: cztery segmenty nawojów wełny ( lub farb.struś, w dużych egzemplarzach - chenille ): czarny-czerwony-czarny-czerwony ( spotykane też wykonanie z trzech segmentów: czarny - czerwony - czarny ). Jeżynka: czarny miękki kogut ( może być nawinięta na całym tułowiu).

No i by się zgadzało co do tułowia, ale nie co do jeżynki. Można zrobić i 4 segmenty. Nawinąłem wełnę tak po prostu i wyglądało to powiem - nieprzyzwoicie. Myślę coś tu nie tak no i zerknąłem na inne muchy i mnie oświeciło. Tułów z dubbingu z wełny jest naprawdę bardzo ładny. Nie doceniałem tego materiału do tej pory.

Niestety jeżynkę pomyliłem z następną muchą ( ta wkrótce). Więc nie jest poprawnie.
huba: Ok,teraz warto podyskutować,czy przytoczona przez Ciebie receptura nie jest wariantem-według mnie jest.Doszukałem się wprawdzie recepty z czterema opaskami ale wydaje mi się,że palmer jest obligatoryjny(wszak to irlandzka muszka jeziorowa).Aczkolwiek,rzeczywiście w pierwowzorze,poza palmerem stosowano długą,oszczędna jeżynkę przodka(opaska była kasztanowa bądz claret) to póżnie,już na potrzeby pewnie komercyjne mogło to przybrać wizerunek jaki znamy dziś:
tułow-czarna foczka(substytut) z czerwoną opaską w środku
przewijka-srebrna
jeżynka-czarny kogut na całym tułowiu plus dodatkowe dwa nawoje przy główce
AdamGie: w końcu wracają stare, dobre czasy

Hubert, celem moim jest wykonanie wszystkich much po kolei z książki Sztuczne Muszki w. Węglarskiego wg podanych receptur.

Oczywiście, że gdybym oparł się na wiedzy Twojej, czy też innych uznanych flytierów, to moja Bibio wyglądałaby dokładnie tak, jak to opisujesz. Może tak być, że Pan Wojciech przytoczył niedokładną recepturę - ale tak naprawdę wg tej receptury można wykonać Bibio na co najmniej 12 sposobów. Ja wybrałem mocno kontrowersyjny w stosunku do obecnej wiedzy na temat Bibio, żeby trochę tu podyskutować o MUCHACH .
Ale i napisał też, że można wykonać Bibio z 3 segmentów, czerwony w środku, z palmerem czarnym - no i mamy Bibio jakie znamy.

Zauważmy, że nie ma natomiast ani słowa o przewijce!

Hubert, czy ta mucha naprawdę ma genezę irlandzkiej muchy jeziorowej? Ja znam inną teorię.

aha, miło pogadać w dobrej atmosferze na dobry temat
huba: Tak,według trzech żródeł,w których jestem posiadaniu muszka ma irlandzkie korzenie.Charles Roberts był jej pomysłodawcą pod koniec lat 50-tych poprzedniego stulecia.
Sławo: Huba dlaczego p. Weglarski o tym nie wiedział podając taką a nie inną recepturę ? - hehe - myślę że jak Adam chce robić muchy z książki to tak należy je oceniać ponieważ mamy dokładny namiar na wzór - choć opisy dopuszczają pewne modyfikacje. Mam wrażenie że Adam chce tylko pogadać o technikach lub innych materiałach niż w książce bo wzór już jest. Chyba że się mylę to Adma to skoryguje po co to robi.
huba: Oczywiście masz rację Sławek,w pierwszej chwili myślałem,że Adam jednak odbiegł od receptury WW,stąd moja uwaga o tym i tamtym.Natomiast uważam,że w te że(recepturę) wkradły się pewne nieścisłości stąd sięgnąłem do żródel i przekazuję co w nich znalazłem.A czemu WW o tym nie wiedzial?Wiedział,bo dopisek mówi o tym,że wykonuje się to czasami tak.Ja twierdzę,że wystarczy pozamieniać miejscami pewne częsci wierszy w tej recepturze i będzie ok,jak poniżej
Wielkość: 8-14. Tułów:z trzech segmentów: czarny - czerwony - czarny ,spotykane też wykonanie- cztery segmenty nawojów wełny ( lub farb.struś, w dużych egzemplarzach - chenille ): czarny-czerwony-czarny-czerwony . Jeżynka: nawinięta na całym tułowiu(może być miękki kogut przy główce)

huba: Aha,i sprawa owijki-jeżeli palmer jest obligatoryjny,a uważam,że jest,to sprawa owijki się rozwiązuje
Sławo: nawiasem mówiąc mam książkę WW z 1992 r i tam nie ma Bibio hehe.
huba: Tak,rzeczywiśc ie,w mojej też nie ma.
galeria muchowa: Hej,
przy okazji spotkania z WW u niego w domu rozmawiałem o muchach z książki. Powiedział mi, że receptury sprawdzał w różnych książkach - wydaniach z całego świata sięgając do różnych źródeł. W większości są to prawidłowe receptury aczkolwiek, tak jak wspomniał Huba czasami pozamieniane słowa.

Co do much, to mam wszystkie 380 much z książki, które będą fotografowane i wstawione do Galerii Muchowej wraz z opisami z książki.

Seba
Paweł Ziętecki: Adam, ta muszka nawet koło Bibio nie leżała.
Nie jest to także variant tej muchy. To jakiś spider z czerwono-czarnym tułowiem.
Zadaj sobie pytanie, jakie są cechy charakterystyczne tego wzoru, odróżniające go od innych. Potem kręć.
Jerzy Stanczyk: A moze to jest Bi....Bi...bi...bi.... Biedronka variant, bezkropkowa
venom: http://www.north-west-wildlife.co.uk/images/Insects%20and%20Inverts/Bibio%20marci%20(St%20Mark's%20Fly)-GN-08-07-5031-WL.jpg to jest oryginalna bibio
Sławo: Adam do tablicy - pokaż skan Bibio wg WW z książki - skoro to podajesz za wzór
loopik: Wzór tej muszki znajduje się na str.171 książki Wojciecha Węglarskiego.wyd.2004 r.
AdamGie: Paweł, ja tylko trzymam się receptury z książki. Oczywiście, że wykonałbym Bibio tak jak napisał Huba - ja natomiast chciałem stworzyć Bibio na wzór podany przez Pana Wojciecha ! I nie bez przypadku obrałem kontrowersyjną wersję Wszak dawno nie było tu tak ciekawej dyskusji

Dużo, bardzo dużo jeszcze mam do nauczenia się. Ostatnio usłyszałem mądrą rzecz- Kiedy człowiek uczy się od innych - to może nauczyć się tyle, co samemu potrzebowałby na to żyć 250 lat.

Sławo, zeskanuję i pokażę w Galerii, żaden problem Jestem w posiadaniu wydania z 2004r i moja mucha nie wygląda identycznie, jest różnica. Ale wyglądem jest bardzo zbliżona !



Paweł Ziętecki: Adam, możesz kręcić kontrowersyjne wersje, ale pod warunkiem, że będą to Bibio. Kręcenie much nie jest robotą inżynierską. Możesz nakręcić 100 much zgodnie z przyjętą przez Ciebie recepturą i żadna z nich może nie być Bibio. I odwrotnie.
Bibio jest muchą czarną z akcentem czerwonym. CZARNĄ. Mroczną, a nie jakieś wesołe hujemuje.
AdamGie: Panowie, proszę bardzo, tu jest skan z książki:

http://flyfishing.pl/galeria/fotka.php?f_id=16605&gal_id=last


Jachu: A gdzie tu mroczne klimaty w Bibio? Czarny to elegancja, czerwone akcenty dodają jej nieco pieprzu
Paweł nie słuchaj muzyki w rodzaju ostatniego Dead Can Dance albo Adagio for strings Barbera przy imadle. Natychmiast zmienisz zdanie o Bibio.
Paweł Ziętecki: Czerwone akcenty w czarnej muszce, a nie mucha czerwono czarna. Aktualnie słucham ludowej muzyki portugalskiej.
Sławo: Wg mnie do muchy WW z książki brakuje tylko srebrnej przewijki - skoro to wzór
huba: Tak apropos jeszcze nazwy,być może już to pisalem przy okazji bibiowego weekendu-prawdopodobnie nazwa jest zwykłym przypadkiem,nie mającym nic wspólnego z Bibio Marci z linku Venoma.To była początkowo mucha na trocie,i nazwano ją właśnie tak jeszcze zanim się okazało ,że jest killerem na jeziorowe potoki i tęczaki.
Sławo: Paweł mimo wszystko przegiął skoro WW taki wzór umieścił w książce - sorry ale nie zgadzam się na chujemuje
venom: nazwy często nawiązują do tego co imituja i nawet jesli to nie Bibio Marci z czerwonymi częsciowo odnóżami, to jest inny gatunek Bibio który jest czarny i ma czerwony akcent na tułowiu
venom: PS. aż zacytuje ponownie z książki
"" Tułów:z trzech segmentów: czarny - czerwony - czarny , spotykane też wykonanie- cztery segmenty nawojów wełny ( lub farb.struś, w dużych egzemplarzach - chenille ): czarny-czerwony-czarny-czerwony ""

To że spotykane jest wykonanie z czterech segmentów nie znaczy że jest poprawne i zgodne z Recipe, ale że jest to "Variant"...

Innymi słowy Bibio ma trzy segmenty ze środkowym czerwonym...
AdamGie: venom, dokładnie na odwrót

Ja tu chcę wykonać wszystkie muchy z książki Pana Wojciecha, którego darzę ogromnym szacunkiem za tę książkę właśnie. Nie oceniam poprawności receptury.

venom: dokładnie odwrotnie, to autor zrobił wariant czterosegmentowy a nie Bibio :P
Innymi słowy wykonałeś muche bibiopodobną znajdującą się w książce...
Tylko w ten sposób dalej roznosisz "błedy" lub "warianty" nazywając je tak jak pierwowzór...
huba: No właśnie miałem pytać z jakiej książki Marian wziął tę receptę.
Adam,jeśli chodzi o to,o czym rozmawialiśmy wczoraj,to rzeczywiście,spotkałem wzmianki o wariantach ogonkowych takim,takim i mieszanym
Blood Diamond: Jak to czytam to wątpię czy kiedykolwiek na rybach byliście:)
AdamGie: A na co komu na ryby chodzić ?!
Sławo: Blond bo nie trzeba się ograniczać a rozwijać się - muszkarz kupi muchy w sklepie i połowi inny zrobi swoje babole i też połowi a inny zrobi muchy wg jakiegoś standardu i mu to wyjdzie - wtedy będzie zadowolony inaczej - ale do tego trzeba dorosnąć
Dodaj nową opinię >>
Katalog much
 
Ostatnie komentarze
 
Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus