f l y f i s h i n g . p l 2020.06.02
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj

matmuddler (2954)
autor: derwisz (much: 39)
opublikowane: 2005-11-01 03:10:20
(4.67) głosów: 28
Poziom: Zaawansowany
Typ: Streamer
Haczyk: #6 tiemco
Nić: gudebrod
Ogonek: grizzly ciemna zielen
Tułów: owalna lameta kolor miedzi przewinieta zlotym drucikiem
Jeżynka: i glowka siersc sarny naturalna
Skrzydełka: grizzly ciemna zielen
Pozostałe materiały:
Przeznaczenie:
Uwagi: -
Oceń muchęOpcja dostepna po zalogowaniu

 Opinie:
Paweł z: Bardzo takie lubię, ale przestrzegam przed zbyt długim ogonem, sam już kilka razy pośpiesznie go skracałem nad wodą, co odbija się na urodzie muszki....
Hubert Brągiel: No widzę że nie tylko ja mam problem z klasyfikacją tego typu much. Czy to matuka czy może bardziej muddler. Podobne kłopoty mam z mieszanką zonkera z muddlerem. Może ktoś wyjaśni nam ten problem w sposób jednoznaczny.
Pozdrowienia Hubert Brągiel
mathe: Zudler. Nazwa gdzieniegdzie już przyjęta.
Łukasz Graczyk: Whit’s Hair Waterpup to nazwa muchy uzyskanej z połączenia zonkera (pasek skórki z sierścią lisa bądź królika) i muddler’a (strzyżona główka z sierści sarny). Moim zdaniem jest to muddler jak wszystko co posiada strzyżoną główkę z sierści sarny bądź jelenia. Osobiście nie wiem czy warto dokonywać jeszcze większych podziałów.
Pozdrawiam.
Hubert Brągiel: Zastanawiałem się co przeważa strzyżona główka czy rodzaj skrzydełka. Nie poszukuję nowych nazw dla tych kombinacji.
Pozdrowienia Hubert Brągiel
Jachu: Najczęściej nazywa się taką kompilację-Matuka muddler, a więc jednak muddler. Decyduje chyba specyficzna główka. Ona była historycznie pierwsza. Reszta-piórka jak w matuce, skórka z futerkiem, pęk sierści, marabut, różne flashe, to późniejsze wynalazki. Trochę te piórka długie (w Cone Head dobre, ale słuszna uwaga Huby). W Muddler Minnow i skrzydełko, i ogonek są zbyt długie. Jakby nie symetryczne (matowa, górna część lewego piórka wystaje ponad prawym) i zbędne, a właściwie źłe przywiązane piórka od strony łuku haka ( materiałem tułowia, a nie, tylko samym drutem). Tym sposobem (poprzez ściśnięcie promieni piór i spowodowanie "wyłomu" w skrzydełku), mucha wiele straciła na urodzie. Warto poprawić, bo muszka będzie piękna w takich kolorkach.
derwisz: Postaram sie to poprawic i dzieki za opinie!
Bogdan Tracz: Będą tutaj pewne problemy z tym przydługim ogonkiem, ładnie to wygląda, pięknie pracuje, ale i trochę waży. Utrapieniem bywa ciągłe okręcanie się o łuk haczyka. Trudno doradzać co jest lepsze, przy spokojnym, płynnym rzucie może nie być problemu, przy energicznym będzie kłopot.
Natomiast nazwa typu Zudler, jest dla mnie całkowicie do przyjęcia. Krótka, jednoznaczna, każdy od razu wie o co chodzi. Olive Zudler czy Olive Grizzly Zudler – brzmi to dobrze, zrozumiale i z samej nazwy już „widzę” muszkę.
pozdr.
BT
derwisz: Dziekuje za opinie.Bledy ktore popelniam wynikaja z braku wlasciwej techniki ,dotychczas moje "dziela" byly robione metoda"chalupnicza"bez zachowania jakichkolwiek regul.
derwisz: Dziekuje za opinie.Bledy ktore popelniam wynikaja z braku wlasciwej techniki ,dotychczas moje "dziela" byly robione metoda"chalupnicza"bez zachowania jakichkolwiek regul.
Kuba Chruszczewski: Witam.
Dla mnie (podkreślam - DLA MNIE, nie mam zamiaru nic nikomu narzucać) o przynaleznosci muchy do danej kategorii decyduje głównie materiał i sposob przywiazania skrzydełek. Tak jest chyba we wszystkich (po za muddlerem) typach much, które u nas potocznie się przyjęło wrzucać do jednego wora z nalepką "streamer". Matukę od streamera, włosiankę od zonkera odróznia właśnie przede wszystkiem materiał i wygląd skrzydeł. A czy potem dodamy do tego łeb z sarny, czy nie, to już druga sprawa.Jak by tak dodawać literke "m" do nazwy muchy, ktora zaopatrzylismy w madlerowy łeb, to wtedy może wszystko byłoby bardziej jasne?...
Uklony.
Łukasz Graczyk: Zgadzam się z Panem Kubą w części odnośnie nazewnictwa. Dodanie oznaczenia literowego ułatwiło by sprawę, tak jak to uczyniono z muchami których główki wykonano z wszelkiej maści korali. Zapewne nikt nie ma wątpliwości jak wygląda mucha gdy w nazwie spostrzeże skrót np. GH.
Odnośnie klasyfikacji muddlerów, z tego co wiem to na początku był to odrębny rodzaj much których wspólna cechą była owa główka, niefrasobliwie moim zdaniem wrzuconych do jednego worka z napisem „streamer”. Czy wiec zatem jeśli mucha ma główkę ze strzyżonej sierści to musi mieć w nazwie Muddler? Oczywiście że nie. Np. Whitlock’s Matuka Sculpin (czyli połączenie cech matuki ze strzyżoną główką z sierści sarny), czy Whitlock’s White Marabou. Ale siłą rzeczy obie muchy są zaliczane do rodziny muddlerów.
Zastrzegam jednak, że jest to moja opinia.
Pozdrawiam.
Dodaj nową opinię >>
Katalog much
 
Ostatnie komentarze
 
Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus