Mój znajomy robił podobnie oryginalne muchy. Skubał coś swojemu psu znad (a może spod?) ogona i
kręcił, kręcił, kręcił... Nazywał je "paskudy" albo "brzydale", bo - fakt - urodziwe nie były. Ale ciągnął na nie
lipienie 45+, widocznie lipasy wolą te brzydsze dziewczyny
Miałem kiedyś w przedszkolu kumpla. Matka kazała mu chodzić w rajstopach. W szatni wszyscy nabijali
się z niego, że jest jak baba, bo chodzi w rajstopach. Ale on się nie przejmował. Stawał na środku szatni i
rezolutnie odpowiadał swoim szydercom: "Wy sie nie znacie, te rajtuzy są z Niemiec"
Mail poszedł.