f l y f i s h i n g . p l 2019.06.17
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Panowie, pozdrawiam z Kołobrzegu!. Autor: piterusm. Czas 2019-06-17 14:17:59.


poprzednia wiadomosc Odp: fajny film wczoraj widziałem : : nadesłane przez mart123 (postów: 3038) dnia 2019-03-25 08:48:42 z 165.225.84.*
  Zarybienia to niestety konieczność ale bez
poprawy stanu środowiska rzecznego niewiele dadzą.


Trzeba jeszcze wiedzieć co i jak poprawić. W słowniku systemu decyzyjnego, a to od niego zależy czy
nastąpi pozytywna zmiana, nie ma czegoś takiego jak poprawa stanu środowiska rzecznego. Decydent
musi wiedzieć co konkretnie trzeba poprawić, dlaczego, ile to będzie kosztować i co zyska na poprawie,
a co straci jak do poprawy nie dojdzie. Chwilowo chyba nikt w pełni nie wie czemu ekosystemy górskich
rzek sypią się w takim tempie i skali, więc nie wiadomo jak działać. Pozostaje to, co robiono do tej pory
przez dziesięciolecia czyli zarybiać, głównie by być w zgodzie z warunkami operatów i limitować ilości
ryb zabieranych z wody. Poza tym, patrząc realnie wydaje się, że przytłaczającej większości
społeczeństwa, samorządów zwisa czy w takim np. Dunajcu są ryby i owady wodne. Ważne by było
ładnie podczas spływu i wycieczki na zaporę i nie śmierdziało od wody podczas wieczornego spaceru
wzdłuż rzeki. Po prostu nie ma ciśnienia społecznego na ratowanie życia w górskich rzekach. A bez
ciśnienia decydent palcem raczej nie kiwnie.
  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Brak odpowiedzi na ten list. Zobacz następną wiadomość.    
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus