f l y f i s h i n g . p l 2019.09.22
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Ekonomika wędkarstwa. Autor: trouts master. Czas 2019-09-21 22:39:59.


poprzednia wiadomosc Odp: Political fiction czyli pokłosie reportarzu TVP1 : : nadesłane przez dabo (postów: 3233) dnia 2019-07-06 22:15:00 z 217.153.136.*
  NIGDY NIE JEST AŻ TAK ŹLE ...ZAWSZE MOŻE BYĆ GORZEJ.
Wystarczy dowolne skażenie biologiczne,chemiczne,radioaktywne lub susza.
Nowi ludzie na stołkach to zawsze zmiana na gorsze.
  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Odp: Political fiction czyli pokłosie reportarzu TVP1 [3] 07.07 08:28
 
"Nowi ludzie na stołkach to zawsze zmiana na gorsze."

Dokładnie. Zwłaszcza gdy do tego na niczym się nie znają a tylko "im się wydaje".
W każdej dziedzinie naszego życia nie bedzie nigdzie dobrze dopóki każdy z nas nie będzie oceniany ze
swoich umiejętności i rozliczany z wyników. Ten świat zmienił się na gorsze pod tym względem, weszło pojęcie
tolerancji czyli nikogo nie można w żaden sposób krzywdzić i eliminować choćby oceniając go z tego kim tak
naprawdę jest i jakie ma umiejętności. W szkołach nie ma już poziomu, oceny wystawia się inne niż krytyczne
jeżeli taka powinna być wystawiona żeby przypadkiem nie zniechęcić ucznia lub "młodego". Przechodzi to
później w życie dorosłe, brak jest oceny w pracy, za robotę (prywatne usługi), w lokalnej działalności
społecznej czy politycznej. Tolerancja, brak krytyki czy odrzucenia złego daje efekt w postaci "Polacy nic się
nie stało" i żyjemy dalej w pseudo dobrobycie. Zaznaczam że nie dotyczy to wyłącznie Polski a całego świata.
Dawniej niemiecka jakość coś oznaczała, teraz nie ma już żadnej jakości. Towar, produkt czy usługa ma być
tylko sprzedana jak najszybciej, jak najwiecej i jak najtańszym kosztem. Efekty tego widać, mamy to co mamy.

 
  Odp: Political fiction czyli pokłosie reportarzu TVP1 [2] 07.07 09:03
 
Ja mam mercedesa. Nie narzekam. Poloneza oddałem na złom jak mial lat 18. Wolę niemieckie normy o pielęgnacji i kształtowaniu rzek, które zastąpily bardzo postępową normę z lat 80-tych o zabudowie i utrzymaniu rzek niż to co na bazie zaborców wyprawia się dziś w systemie rzecznym.

Może to i jest podobne na całym świecie, ale my bardziej podobni jesteśmy do Libii w latach 70-tych (też byłem) niż do biednej Ameryki dziś.
 
  Odp: Political fiction czyli pokłosie reportarzu TVP1 [1] 07.07 10:35
 
Ja mam mercedesa. Nie narzekam. Poloneza oddałem na złom
jak mial lat 18. Wolę niemieckie normy o pielęgnacji i kształtowaniu
rzek, które zastąpily bardzo postępową normę z lat 80-tych o
zabudowie i utrzymaniu rzek niż to co na bazie zaborców wyprawia
się dziś w systemie rzecznym.

Może to i jest podobne na całym świecie, ale my bardziej podobni
jesteśmy do Libii w latach 70-tych (też byłem) niż do biednej Ameryki
dziś.



Obawiam się,że dziś kupiony merc do 18tki nie dociągnie...chyba że
po transplantacji silnika i skrzyni.Ale próchnica jeszcze jest.
Niestety jak powiedział znajomy serwisant"Radziu to jest papier".
 
  Odp: Political fiction czyli pokłosie reportarzu TVP1 [0] 07.07 23:48
 
Nie zrozumieliśmy wypowiedzi przedmówcy czy tylko udajemy?
 
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus