f l y f i s h i n g . p l 2019.10.15
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Dlaczego stosowanie wymiaru na MMP jest bez sensu. Autor: Tomasz Dyduch. Czas 2019-10-15 20:58:57.


poprzednia wiadomosc San 2019 : : nadesłane przez remigiusz (postów: 188) dnia 2019-08-08 22:15:52 z *.play-internet.pl
  Ostatnie 2 tygodnie spędziłem na sanie Hoczew - Postołow.
Co się dzieje z rybami na tym odcinku? Trochę wpuszczonych
pstragow z wiosny zostało ale gdzie są te ryby 20-25cm
przecież takiej ryby było zawsze sporo? Przełaziłem płycizny
tam gdzie stały stada lipieni w tych miejscach widać zaledwie
pojedyncze ryby. Wg.mnie. pustynia. Co pokazały też wyniki
M M O Krosno.
  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Odp: San 2019 [1] 08.08 22:52
 
no właśnie...
na O.S. też dupa blada...

nawet jak roiło się trochę - oczek brak...



Ostatnie 2 tygodnie spędziłem na sanie Hoczew - Postołow.
Co się dzieje z rybami na tym odcinku? Trochę wpuszczonych
pstragow z wiosny zostało ale gdzie są te ryby 20-25cm
przecież takiej ryby było zawsze sporo? Przełaziłem płycizny
tam gdzie stały stada lipieni w tych miejscach widać zaledwie
pojedyncze ryby. Wg.mnie. pustynia. Co pokazały też wyniki
M M O Krosno.
 
  Odp: San 2019 [0] 08.08 23:17
 
Trzeba więcej chodzić, deptać i kłuć. Ryb z pewnością przybędzie.
One przecież uwielbiają presję ciągłe wyjmowanie z wody i czekają
żeby sobie z nimi selfie pstryknąć. No wogóle nie rozumiem
dlaczego jest ich coraz mniej. Niech ktoś coś z tym zrobi w końcu bo
ja chcę ich dużo nałowić.
 
  Odp: San 2019 [12] 08.08 23:37
 
"Ostatnie 2 tygodnie spędziłem na sanie Hoczew - Postołow. Co się dzieje z rybami na tym odcinku? Trochę
wpuszczonych pstrągów z wiosny zostało ale gdzie są te ryby 20-25cm przecież takiej ryby było zawsze sporo?
Przełaziłem płycizny tam gdzie stały stada lipieni w tych miejscach widać zaledwie pojedyncze ryby. Wg.mnie.
pustynia. Co pokazały też wyniki M M O Krosno."


Po pustyni mało ludzi chodzi co wyjaśnia fakt braku wędkarzy.
Chcesz zobaczyć małe (i nie tylko) ryby to wejdź na wodę gdy płynie jakaś mucha i są zbiórki. Poczekaj na
deszcz, wieczór, inne sprzyjające warunki.
 
  Odp: San 2019 [11] 09.08 06:31
 
Wiem że pogoda nie sprzyja ale nie jestem młodzikiem na
sanie (łowie już ponad 20 lat) i dawniej nic nie przeszkadzało
aby sobie dobrze połowic. Jest napewno gorzej niż 2 lata
temu i o niebo gorzej niż 20 lat temu albo odczułem się łowić.
 
  Odp: San 2019 [10] 09.08 06:39
 
Wszędzie jest z roku na rok gorzej zatem San nie jest wyjątkiem i nie
trzeba się podniecać. Podejrzeń trzeba by nabrać gdyby było lepiej
niż 20 lat temu.
 
  Odp: San 2019 [9] 09.08 06:53
 
Masz rację wszędzie jest gorzej ale do czego to zmierza? Na
zawodach ciężko na Laczkach złowić rybę na 25 cm już nie
wspomnie o O S -ie . A łowią najlepsi w okręgu w swoim
okręgu i najlepsi w Polsce, Europie i świecie.
 
  Odp: San 2019 [5] 09.08 07:00
 
do czego to zmierza?
Do całkowitego upadku łowisk p&l w takim kształcie do jakiego
przywykliśmy. Bańka pękła. Nie da się napierdalać ryb w
nieskończoność za 50 euro rocznie.
 
  Odp: San 2019 [4] 09.08 09:02
 
"Nie da się napierdalać ryb w nieskończoność za 50 euro rocznie."

Można za free skoro i tak ich nie ma.

A tak poważniej, zawsze w maju były sypane małe pstrazki które w lecie brały na wszystko.
Podobnie było z lipionkami. Teraz może ich nikt na razie nie wsypał wiec i "drobnicy" mało.
Czy były jakieś zarybienia można pytać, sprawdzać, dowiadywać się. Na "walnych zebraniach" w przyszłym
roku uważnie słuchać sprawozdań z zarybień, porównać z poprzednimi latami i będzie wszystko jasne.
 
  Odp: San 2019 [3] 09.08 11:57
 
Od lat powtarzam kazdemu, kto się nawinie, że należy zmienić kierunek z nisko efektywnego zarybiania
czymkolwiek i stwarzać warunki do naturalnego tarła.
 
  Odp: San 2019 [0] 09.08 12:17
 
"Od lat powtarzam kazdemu, kto się nawinie, że należy zmienić kierunek z nisko efektywnego zarybiania
czymkolwiek i stwarzać warunki do naturalnego tarła."


Chcieć a móc to czasami dwa odmienne krańce. Same chęci nie wystarcza gdy globalnie przyroda nie sprzyja.
Poczytaj (pogadaj) z Panem Jozefem Jeleńskim czy jego wysiłki dały to czego oczekiwał.
 
  Odp: San 2019 [1] 09.08 12:34
 
należy zmienić kierunek z nisko efektywnego zarybiania czymkolwiek i stwarzać warunki do
naturalnego tarła.


W przypadku Sanu, moim zdaniem, nie ma co liczyć na tarło w rzece głównej. Istnieją(?) dobrze(?)
zorganizowane i chronione(?) tarliska w tzw. starym korycie powyżej wypływu z elektrowni ale jakoś nie
słyszałem o wynikach tareł, a szkoda. Na tak rozległą rzekę jaką jest San potrzeba pewnie kilku
dopływów ze stabilnymi tarliskami i warunkami by można było zrezygnować z zarybień. A w takiej np.
Hoczewce to mam wątpliwości czy miejscowa ludność w ogóle dopuści tarlaki do kopania gniazd nie
mówiąc o kontynuacji rozrodu. Podobnie pewnie jest na Olszanicy, Sanoczku, Osławie. Jak to wszystko
zorganizować i upilnować za 50€ od, przepraszam za wyrażenie, członka?
No i jak przeskoczyć, i tu należy uklęknąć, Biblię gospodarki rybackiej w PL czyli Święte Operaty,
których fundamentem są kwoty zarybieniowe?
 
  Odp: San 2019 [0] 09.08 12:53
 
(...)Jak to wszystko
zorganizować i upilnować za 50€ od, przepraszam za wyrażenie, członka?
No i jak przeskoczyć, i tu należy uklęknąć, Biblię gospodarki rybackiej w PL czyli Święte Operaty,
których fundamentem są kwoty zarybieniowe?


Bo tutaj jest jak jest, po prostu...

https://www.youtube.com/watch?v=44Qx7jb5q5U
 
  Odp: San 2019 [2] 10.08 07:01
 
Masz rację wszędzie jest gorzej ale do czego to zmierza? Na
zawodach ciężko na Laczkach złowić rybę na 25 cm już nie
wspomnie o O S -ie . A łowią najlepsi w okręgu w swoim
okręgu i najlepsi w Polsce, Europie i świecie.


Albo rybka, albo pipka.... Na pierwszych pięciu stronach wiadomości z pzw Krosno widać skalę priorytetów.
 
  Odp: San 2019 [1] 10.08 11:41
 
Genialnie napisane. Skala priorytetów decyduje o efekcie tej żałosnej sytuacji.
Bierzemy sprawy w swoje ręce bo to co serwują nam twardogłowi nie prowadzi ku poprawie.
 
  Odp: San 2019 [0] 10.08 14:21
 
Ja bym się nie zachłystywał oceną działań Krosna na postawie
analizy zawartości ich strony www. Wiem, że to trudno pojąć ale
Internet nie zawsze jest źródłem prawdy i kompletnej informacji.
 
  Odp: San 2019 [20] 09.08 16:14
 
Jak dojdzie do skutku to co planuje PGE Energia Odnawialna S.A to i tak będzie koniec Sanu i marzeń o naturalnym tarle.
http://bip.olszanica.pl/?c=mdTresc-cmPokazTresc-17-2922
 
  Odp: San 2019 [1] 09.08 20:31
 
"Udrożnienie koryta"!!!!! Kurwa mać!!!!!
Niech otworzą klapy na maxa to udrożnią nie tylko koryto ale i Myczkowce, Zwierzyń, Ucherce, kilka wiosek i
miasteczek niżej.
Ehhhhhhh. I jak tu gospodarz może chcieć coś robić jak wszystko "psu na budę".
 
  Odp: San 2019 [0] 10.08 02:22
 
Master,
takiego wójta sobie wybraliście - niech teraz kopie w Sanie na 5 m w dno

samorząd - twaju mat'

pogrodzą rzeki, pogłębią, zbiorników retencyjnych pobudują, parę tam i innych wynalazków

a na ryby (nie--> po ryby) do innych krajów będziemy jeździć... trudno

np. tam, gdzie lipas 51 cm jest przyłowem
a nie życiówką


"Udrożnienie koryta"!!!!! Kurwa mać!!!!!
Niech otworzą klapy na maxa to udrożnią nie tylko koryto ale i Myczkowce, Zwierzyń, Ucherce, kilka
wiosek i
miasteczek niżej.
Ehhhhhhh. I jak tu gospodarz może chcieć coś robić jak wszystko "psu na budę".
 
  Odp: San 2019 [0] 11.08 19:25
 
napisałem do Koalicji Ratujmy Rzeki
http://www.ratujmyrzeki.pl/kontakt

może coś da radę podziałać

/Jak dojdzie do skutku to co planuje PGE Energia Odnawialna S.A to i tak będzie koniec Sanu i
marzeń o naturalnym tarle.
http://bip.olszanica.pl/?c=mdTresc-cmPokazTresc-17-2922
 
  Odp: San 2019 [7] 12.08 14:43
 
Na czym ma polegać to udrożnienie?
 
  Odp: San 2019 [6] 12.08 20:10
 
Sprawa podobno klepnięta i prace mają się zacząć za 2 lata (chyba).
Mają poszerzyć koryto o zarastające brzegi i odmulić. Nie wiem w jaki sposób. W każdym razie wygląda na to, że mocno się wypłyci i znikną wszystkie wysepki.
Ciekaw jestem jak czuje się z tym pan Konieczny, jaki będzie miało to wpływ na tarliska i co z tonami żwiru, który został tam wysypany? Ciekaw również jestem co z tym mułem? Zostanie wybrany, czy spłynie sobie poniżej turbin i zamuli OS? O to podejrzewam, że władze gminy zupełnie nie dbają.
 
  Odp: San 2019 [5] 12.08 20:49
 
Ciekawe czy mieszkańcy gminy, głównie rejonu Zwierzynia wiedza o
tych planach i zdają sobie sprawę z potencjalnych konsekwencji.
Mam na myśli właścicieli kwater, np. Mirka S. którzy dzięki OSowi
nieźle żyją i rozwijają biznesy. Pamiętam jaki był ich krzyk gdy
Konieczny postanowił stanowczo egzekwować zapis regulaminu OS
o dziennym limicie wydawanych licencji co miało skutkować
obniżeniem wpływów z turystyki. Nadszedł czas by, tak jak kiedyś
San pomógł rozkręcić biznes, teraz biznes pomógł Sanowi. Czas by
"hotelarski" Zwierzyń podniósł krzyk, a Vision Fly Fishing Festival mu
zawtórował. Może czas by wszyscy wędkarze, którym OS daje tyle
radości, w tym również ja i kilku kumpli poszło pod Urząd Gminy z
transparentami. Tylko ktoś na miejscu musi to ogarnąć
organizacyjnie.
 
  Odp: San 2019 [4] 12.08 20:59
 
Pozwolę sobie stanowczo nie zgodzić się z kolegą.
Nic tak nie zaszkodzi OSowi jak jego totalna komercjalizacja i
przesadne dojenie bez opamiętania. Niestety odcinek ma swoją
pojemność i nie udzwignie tego o czym kolega pisze.
Oby rozsądek przewyższał zawsze chęć zysku i promocji. Tego
trzeba życzyć nam wszystkim.
Pozdrawiam
 
  Odp: San 2019 [3] 12.08 21:44
 
Nie zrozumieliśmy się. Chodzi o to, że kiedyś było dużo krzyku o
ograniczenie ilości licencji, co miało doprowadzić do kłopotów
miejscowego biznesu turystycznego. Nie doprowadziło. Czas na
krzyk przyszedł teraz bo plany gminy to realne zagrożenie.
 
  Odp: San 2019 [2] 12.08 23:11
 
Gmina dobrze kalkuluje , niedzielni kajakarze , zielone szkoły i zwykła stonka godnie zastąpią zwykle nieco więcej wymagających wędkarzy. W Bieszczadach sprzeda się wszystko i o każdej porze roku. Może jak minie to szaleństwo to zaczną się pochylać nad " turystą niszowym " czego Kolegom i sobie życzę. A na razie rządzi stonka , co tam stonka to pleń jest
 
  Odp: San 2019 [1] 12.08 23:56
 
A to pomysły Gminy? Czy PGE?
Jeżeli nie Gminy to po co ich stresować? Choć gdyby wiedzieli o co cho z tym Sanem to może zastanowiliby
się i zaprotestowali.
Wyrównają i wyprostują koryto żeby szybciej nie mieć wody. Ehhhh to polskie zacofanie i brak logicznego
myślenia widząc efekty błędów innych.

Jak tu żyć Panie .... Boże, ....
Samo "bez ryb" też wkrótce będzie min. trudne. A bez wody?!?!?!?!!!!
 
  Odp: San 2019 [0] 13.08 20:05
 
Najprawdopodobniej pomysł gminy, walczyli o to podobno kilka lat . Więc wygrały niestety "względy bezpieczeństwa" pod hasłem przewodnim "bo ich może zalać".
Ja tam zagrożenia tak naprawdę przy obecnym i prognozowanym poziomie wód nie widzę. Ale ja się nie znam.
Olszanka nanosi osady i San zarasta - być może, mimo wszystko akurat ten odcinek wydaje się stabilny i bezpieczny jeśli chodzi o zagrożenie powodziowe.
Poza tym problem zamulenia dotyczy przecież odcinka poniżej Olszanki, z zapory leci "sterylna" woda, więc miejsca powyżej ujścia - właśnie tarliska przydałoby się żeby zostawili w spokoju.
I niestety dobrze napisał Paweł B. Mieszkańcy dobrze o tych planach wiedzą, jak również o tym, że mają pod nosem Os. Ale im wszystko jedno, jak nie wędkarze to kajakarze.
A mają być jeszcze plażowicze, bo na poszerzonych brzegach podobno mają powstać miejsca rekreacyjne. Domki i tak się wynajmą, choćby w rzece w ogóle ryb nie było.
Będzie kolejny kurort.

Być może niektóre z tych prac faktycznie powinny być zrobione, być może nie zaszkodzi to tarliskom. Obawiam się jednak, że rzeka bezpowrotnie straci obecny, trochę dziki charakter.
Mam tylko nadzieję, że z wielkich planów gminy nie wszystko uda się zrealizować i Okręg zminimalizuje straty.
 
  Odp: San 2019 [8] 13.08 07:15
 
Z tego, co widze w geoserwisie GDOS stare koryto Sanu jest obszarem siedliskowym Natura 2000, wiec
jestem przekonany, ze inwestycja nie zostanie wykonana jesli wlaczy sie do tego RDOS. Jedyne, co
nalezy zrbic to go powiadomic i zapytac na jakim etapie jest ta sprawa. Ciekawe, ktory z aktywistow tego
forum pofatyguje sie...

Pzdr.
Bronek
 
  Odp: San 2019 [7] 13.08 10:56
 
Z tego co do mnie dotarlo, inwestycje na Olszance i kolanie Sanu są pod kontrolą ZO PZW Krosno. Dowiedziałem się o tym od prof. Mikołajczyka, który monitoruje stan tarlisk wykonanych w tym kolanie i był też wmieszany w akcję ZO PZW w sprawie tej inwestycji w "odmulanie Sanu". Chyba teraz Dyrektor Okręgu jest na urlopie, bo jego telefon mówi po slowacku... Wygląda na to, że będzie robiona ocena wpływu a ilość robót będzie bardzo ograniczona.

 
  Odp: San 2019 po rozmowie z P.K. [6] 13.08 21:03
 
Od półtora roku sprawa jest pilotowana przez ZO PZW w Krośnie. Uzgodnione uprzednio maksimum przelewu przez zaporę w Myczkowcach Energa musi zwiększyć z 300 m3/s do 360 m3/s. To będzie się wiązało z koniecznością zwiększenia pojemności koryta o 20%. Uzgodnienia zpomiedzy RDOŚ i Energą są w końcowej fazie, a ZO PZW ma zapewnienie, że oprócz ochrony istniejących tarlisk w trakcie robót będzie przywieziony zwir na stworzenie następnych, jak dobrze usłyszałem to w sześciu miejscach. Dno nie będzie zmieniane w żaden sposób. Pojemność uzyska się przez poszerzenie o te brakujące 20 % przez wykop, od strony lewego brzegu głównie.

Dziękuję kolegom że poinformowali Koalicję Ratujmuy Rzeki w sprawie, zainteresowanie było duże, ale interwencja okazała się być niepotrzebna, skoro sprawa jest w toku i znajduje pozytywny koniec.
 
  Odp: San 2019 po rozmowie z P.K. [5] 13.08 22:16
 
Przy przepływie 360m3/s żwir (i nie tylko) na pewno nie zostanie w swoim miejscu.
Ale będziemy się tym martwić później, o ile będzie miało co płynąć.
 
  Odp: San 2019 po rozmowie z P.K. [4] 14.08 00:51
 
Najgorsze może być niechlujstwo podczas wykonywania robót. Mieliśmy tego przykład na Białej Tarnowskiej, gdzie wykonawca za cichym przyzwoleniem Wód Polskich olewał reżim technologiczny.
 
  Odp: San 2019 po rozmowie z P.K. [3] 14.08 09:47
 
Mają nie wjeżdżać do wody - stare koryto pozostaje nienaruszone. Natura i tarliska. Będą mogli tylko dosypywać żwiru.
 
  Odp: San 2019 po rozmowie z P.K. [2] 14.08 11:43
 
Oby. I gdyby tak wszędzie w Polsce było robione. Marzenie.
Życzę wszystkim żeby "zły" PiS okazał się nie taki znowu zły i znowu pozytywnie zaskoczył.
 
  Odp: San 2019 po rozmowie z P.K. [1] 14.08 12:54
 
Oby. I gdyby tak wszędzie w Polsce było robione. Marzenie.
Życzę wszystkim żeby "zły" PiS okazał się nie taki znowu zły i znowu pozytywnie zaskoczył.

" Nie chwal dnia przed zachodem słońca" i zacznij liczyć ciężarówki ze żwirem, ile na lewo wyjedzie.
pozdrawiam
JP
 
  Odp: San 2019 po rozmowie z P.K. [0] 14.08 16:32
 
Nie chwalę, piszę "oby", "życzę", "marzenie", "zaskoczy". Za wielkim realistą (pesymistą) jestem żebym wierzył
w to czy owo. Z drugiej strony wiem że człowiek gdzie wsadzi łapy w przyrodę to wszystko spier***li. Do
przyrody (zmian) musimy się dostosować podobnie jak inne gatunki a nie próbować naciągać ją pod swoje
plany. Niestety większość ludzkości to olewa bo wydaje się im że "mogą wszystko" lub min. "dużo" bo ich stać,
należy się lub "a co nie dam radę?".
 
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus