f l y f i s h i n g . p l 2019.10.19
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Śladami Józefa Jeleńskiego cz.III - monitoring efektów. Autor: Piotr Konieczny. Czas 2019-10-19 11:00:34.


poprzednia wiadomosc Nierządem Polska stoi : : nadesłane przez Waldemar Ciszak (postów: 192) dnia 2019-09-24 21:58:35 z *.centertel.pl
  Zacznę od wprowadzenia dla mniej zorientowanych ,Dwie rzeki łososiowe Łeba i Łupawa zanim wpłyną do morza wpływają do jezior Łepskie i Gardna oba te jeziora są pod zarządem SPN i tenże park udziela dzierżawy rybakom . Dawniej kiedy ryby było dużo i starczało dla wszystkich panowała zgoda . Każdy był zadowolony ale z biegiem czasu ryby mniej i cena wysoka i się zaczyna .Z roku na rok na Łupawie ryby mniej a i na Łebie musi być nie ciekawie bo na FORS rzeki te zanikły . W tym roku wróciłem do Polski i cały cas nad rzeką ,i jest katastrofa na wiosnę drobnica i od 20 marca w rzece do 4 września widziałem 1 rybę . Wiem że rybacy mają prawo od parku do grodzenia połączenia z morzem . I chciałem zaciągnąć informacji o tym u żródła jak to wygląda i tutaj zaczyna się moja opowieść .

Dzisiaj poszedłem do SPN w Smołdzinie i na pytanie czy mogę rozmawiać z ichtiologiem ,otrzymałem odpowiedz od osoby ,około połowę młodszej dla mnie to z Panem ichtiologiem .Dobrze że był w dobrym humorze , bo nie ściągnąłem czapki przed panem urzędnikiem . I PAN ichtiologa nie ma bo jest chory .Na pytanie kiedy mogę go zastać ,bo to moja kolejna próba . Otrzymałem odpowiedz że nie wie. I PAN ichtiolog ma prawo chorować .Po tak miłej rozmowie z urzędnikiem z SPN spróbowałem gdzie indziej . I zadzwoniłem do PZW w Słupsku , i o dziwo był Pan ichtiolog osoba bardzo miła i pomocna Zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie .Czyli rybacy mają prawo grodzić oba jeziora z przerwą na migracje ryb , jezioro Łebskie 100 metrów jezioro Gardna 50 metrów [ W średniowieczu rybak miał prawo zagrodzić tylko pół rzeki , za więcej sroga kara ] Zapytałem czy PZW kontroluje czy migracja ryb się odbywa . Otrzymałem odpowiedz że na Gardnie nie . A na Łebskim jest jedna osoba która ciągle się szarpie z rybakami , bo gdyby mogli to te 100 metrów było by to błoto .
I teraz podsumowanie czyli . Wędkarze płacą za zarybienia z operatu , płacą za dzierżawę rzek a Pan Teodor Rudnik oddaje wszystko w ręce rybaków i ich dobrej lub złej woli .Teraz SPN jeżeli rybacy mają wolną rękę i park nie określił jasnych reguł i sam ich nie egzekwuje . To znaczy że daje pozwolenie na rabunkową gospodarkę rybacką i liczą się tylko dochody z dzierżawy . Forum to jest miejsce publiczne .Ale tutaj na ten temat aż huczy od plotek ,jak to park dopuszcza do dewastacji jezior i rzek.

I tak mamy w Polsce specjalistę od moralności który wynajmuje pokoje na godziny .
I Pary Narodowy który zamiast chronić naturę to ją sprzedaje .
  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Brak odpowiedzi na ten list. Zobacz następną wiadomość.    
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus