f l y f i s h i n g . p l 2020.10.25
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Kwestia zarybienń. Autor: witek ziemkowski. Czas 2020-10-23 08:29:11.


poprzednia wiadomosc Łe tam oktober kadis : : nadesłane przez Krzysztof Dmyszewicz (postów: 8741) dnia 2020-10-15 00:33:40 z *.neoplus.adsl.tpnet.pl
  Po prostu cynamon

Nadesłany link: http://flyfishing.pl/galeria/fotka.php?f_id=17869

  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Odp: Łe tam oktober kadis [11] 15.10 09:21
 
Baju, baju. Masz problem z kolorami. Chrusty cinnamon (ginger) możesz spotkać nad wodą już od
wiosny. Typowe October caddis (mahogany) to owady września i października. Co nie znaczy, że takie w
ciemniejszych odcieniach brązu nie są spotykane i nie są skuteczne wcześniej
 
  Odp: Łe tam oktober kadis [8] 15.10 09:32
 
A ja słyszałem, że Cinnamon Sedge jest od zapachu cynamonu, który się od niego roznosi. Chyba teraz nie wypada - w dobie koronawieusa - pytać o odczucia węchowe, tym bardziej że już od kilku lat latających chróścików jest jak na lekarstwo na wielu rzekach.

 
  Odp: Łe tam oktober kadis [7] 15.10 11:40
 
Nie wykluczam, że i tak może być. Chociaż nigdy mi do głowy nie przyszło, by chruściki obwąchiwać.
Pstrągi i lipienie też raczej tego nie robią. Chrust ze zdjęcia Michała ma zdecydowanie czerwonawo-
brązowe ubarwienie, więc stwierdzenie, że to zwykły cinnamon nie jest zgodne z prawdą. W linku opis
wykonania, twórca dość znany. Cinnamony widywałem już w kwietniu i do jesieni. To może potwierdzać
ten opisany przez S. Ciosa rozciągnięty w czasie okres ich życia nad wodą.
 
  Odp: Łe tam oktober kadis [6] 15.10 14:14
 
W rzece, w której zdarza mi się łowić, lipienie zjadają go bardzo ochoczo. (w weekend jak znajdę chwilę zmontuję
krótkie video świadczące o tym co piszę). W ciepłe jesienne słoneczne dni jest go bardzo dużo nad wodą i co
chwila słychać i widać porządne "zassanie" świadczące o tym jak wartościową stanowi przekąskę dla ryb.
Pamiętam, że jeszcze kilka lat wstecz, sarniak w kolorze cegły a nawet pomarańczu, był niezastąpiony podczas
sanowych jesiennych wypraw. Ten z mojego zdjęcia to Chaetopteryx villosa z rodziny Limnephilidae.
Jak dla mnie to październikowy chrust, bo zazwyczaj widuję go u siebie właśnie w tym czasie.
Tutaj jeszcze jedna wyraźniejsza fotografia wspomnianego owada, którą udało mi się zrobić na ostatniej rybałce.

 
  Odp: Łe tam oktober kadis [0] 15.10 14:55
 
Pozwolę sobie jeszcze dodać, że temu z mojego zdjęcia ze względu na budowę bliżej jest zdecydowanie do
October Caddis (dicosmoecus gilvipes), niż do Limnephilus lunatus czy też Limnephilus marmoratus, które to
nazywane są cinnamon sedge. Zastanawia mnie jedynie wielkość tego mojego ze zdjęcia, bo te które u mnie
latają łudząco są podobne do Chaetopteryx villosa i dałbym sobie rękę uciąć (lewą, bo prawą kręce), że tak
właśnie jest, jednak są na oko większe od wielkości (wymiarów) jakie podaje moje źródło a jest nim przewodnik po
dorosłych formach chruścików z rodzaju Trichoptera wydanego przez Aids to Identification in Difficult Groups of
Animal and Plants, który został napisany pod przewodnictwem Dra Petera Barnarda i Emmy Ross z Muzeum
Historii Naturalnej w Londynie.
 
  Odp: Łe tam oktober kadis [4] 18.10 19:13
 
Dosłownie w kilku ujęciach, bo okazało się, że materiał zarejestrowany mocno słaby.
 
  Odp: Łe tam oktober kadis [3] 19.10 03:33
 
Elegancko!
Tak samo chętnie jedzą takie chrusty na górnym Bobrze.
 
  Odp: Łe tam oktober kadis [2] 19.10 09:11
 
Witam
Czy na Bobrze w odcinku Pilichowice - Lwówek jest szansa na spotkanie z lipieniem - bez kaleczenia teraz pstrągów/ Moje wiadomości są sprzed kilkunastu lat - a a młodzież napiera ze chce na sucha połowić....
 
  Odp: Łe tam oktober kadis [1] 19.10 23:19
 
Są ale niewiele, tak więc nie wiem czy do nauki młodzieży odpowiedni odcinek. Jak leci dużo owada to widać te
lipienie. Natomiast pstrągów jest więcej i czasami siadają na kiju niestety.
 
  Odp: Łe tam oktober kadis [0] 20.10 09:24
 
Młodziez zaawansowana :0. Zeby nie kaleczyć pstrągów wziąłem ich z nimfą na Kwisę - ale zdecydowanie nie zostali fanami tej metody....
Dzieki.Tak myslałem bo przez cały sezon tam gdzie kiedyś były - tylko pstrągi....
 
  Odp: Łe tam oktober kadis [1] 15.10 10:47
 
Cinnamon Sedge (Limnephilus lunatus) jest gatunkiem o długiem okresie wylotu. Z tego powodu nad woda pojawia się w małej liczbie. Podobnie rzadko jest zjadany przez ryby, przynajmniej w Polsce (o czym wiedzą osoby regularnie czytające P&L). Jego znaczenie dla ryb jest odwrotnie proporcjonalne do ilości miejsca jemu poświęconego w literaturze wędkarskiej. Podobnie, jak i w przypadku wielu innych organizmów.
 
  Odp: Łe tam oktober kadis [0] 15.10 10:57
 
Cynamon bywa bardzo skuteczny na październikowe lipienie podczas słonecznej pogody na nieco szybszych
prądach. Mucha wygodna do łowienia tam, gdzie zwykle łowi się na dolną nimfę. Pływa jak korek, widać ją na
falkach, lipienie ją jedzą. Październik to nie tylko sieczka.
 
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus