 |
Odp: Tarło lipienia w Sanie-sprzyjający rok.
: : nadesłane przez
mart123 (postów: 6623) dnia 2025-03-25 21:34:20 z *.dynamic.chello.pl |
| |
Tak jak każde inne po skutecznym tarle.
Czyli które?
|
| |
[Powrót do
Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem] |
|
|
| |
|
Nadawca
|
Data |
|
Odp: Tarło lipienia w Sanie-sprzyjający rok. [18]
|
|
25.03 22:51 |
| |
|
Strzebla, piekielnica, kleń (chyyyba). Lipień wyciera się w Sanie od dawna i na pewno coś przeżywa. Co
miałoby go zgładzić? Poza człowiekiem. Drobna rybka już jest, była i raczej zawsze będzie. Dzisiaj pięknie
żerowały. Tak drobne że nawet nie wiem co to było. Dlaczego drobny lipień miałby nie przeżyć? Drapieżników
nadmiaru raczej nie ma.
|
|
|
|
Odp: Tarło lipienia w Sanie-sprzyjający rok. [11]
|
|
26.03 08:47 |
| |
|
Co miałoby go zgładzić? [...] Dlaczego drobny lipień miałby nie przeżyć?
Silne mętnice i wysoki stan wody w rzece. Nawet prawie100% narybku może paść. Już to przerabiano na
Sanie.
|
|
|
|
Odp: Tarło lipienia w Sanie-sprzyjający rok. [10]
|
|
26.03 11:19 |
| |
|
Ale w jakim czasie od wyklucia? Paść padają, w wymienionych warunkach (chyyyyyyba).
Nawet ryby wielkości do 20cm. Tak myśle bo tego nie wiem na 100%. Nikt raczej tego nie
wie. Nikt nie robił ani badań, ani testów polowych.
Piszę o czasie bo jest obecnie okienko klimatyczno-pogodowe.
|
|
|
|
Odp: Tarło lipienia w Sanie-sprzyjający rok. [9]
|
|
26.03 11:35 |
| |
|
Ale w jakim czasie od wyklucia?
Lipień (w odróżnieniu od pstrąga) źle znosi dużą ilość zawiesiny w wodzie. Może to doprowadzić do jego
śmierci bezpośrednio, albo pośrednio (brak żerowania i osłabienie). Wszystko zależy od ilości zawiesiny i
czasu trwania powodzi/wysokiej wody. Najbardziej wrażliwy jest wylęg i palczaki i dlatego powodzie
czerwcowe nieraz robią spustoszenie. Starszym też się może nieźle oberwać.
|
|
|
|
Odp: Tarło lipienia w Sanie-sprzyjający rok. [0]
|
|
26.03 13:12 |
| |
|
Powodzie/ brudne przybory na Sanie są w okresie burz lub dłuższych (żeby nie napisać
długotrwałych bo dwa dni to nie taki okres) opadów. Maj, czerwiec, lipiec. Zwykle. Wraz z
dopływami. Wychodzi wiec na to że lipień nie ma prawa rozmnażać się w tym dorzeczu
poza samym krótkim odcinkiem poniżej zapory (stare koryto). Może dlatego tak słabe wyniki
w próbie odbudowy populacji.
No trudno. Zobaczymy czy maj/czerwiec będzie nienormalny. Wtedy może coś się uda.
|
|
|
|
Odp: Tarło lipienia w Sanie-sprzyjający rok. [7]
|
|
26.03 20:19 |
| |
|
Pod koniec lat 90 tych PZW Rzeszów próbował zarybić lipieniem jeden z dopływów Wisłoka - potok Ryjak
(nazwa stąd , że niejako "ryje sobie koryto"), mający swoje źródła na południe od Rzeszowa, na Pogórzu.
Parę worków z wylęgiem razem z kolegami zostało sumiennie rozłożone na przestrzeni około 1km, w
rejonie Błażowej i Lecki. Po roku, po przeprowadzeniu odłowów kontrolnych na w/ w odcinku nie
stwierdzono ani jednego lipienia. Zimna woda, praktycznie przez cały sezon (sukcesywne zasilanie z
mniejszych dopływów) to było mało. Niestety, tak jak kolega wspomniał powodem tego, że lipień nie
utrzymał się na w/ w odcinku niedużej przecież rzeki (w chwili obecnej to jest średni potok) jest niestety....
ciągłe zamulanie wody spowodowane podłożem geologicznym - utwory lessowe, podobnie jak to się ma
na Wisłoku. Niewykluczone, że wylęg po prostu spłynął w dół z chwilą, kiedy woda stopniowo zaczynała
się podnosić - przy długotrwałych opadach. Badania ichtiofaunistyczne przeprowadzone w 1995r. m. inn.
przez dr. Wiśniewolskiego na głównej rzece, tzn. Wisłoku w rejonie Jasło-Wsłoczanka nie stwierdziło
lipienia, a jedynie pstrągi potokowe, bytujące na określonych odcinkach (niekoniecznie z silnym
uciągiem), najwięcej w okolicach ujścia potoków: Gwoźnica, Pstrągówka, Stobnica. Oczywiście najwięcej
było ryb z rodziny karpiowatych. |
|
|
|
Odp: Tarło lipienia w Sanie-sprzyjający rok. [6]
|
|
26.03 23:17 |
| |
|
Z podobnych historii podkarpackich rzek lat 90tych i
przełomu tysiącleci oraz lipieniami w nich bytującymi
osobiście na myśl przychodzi rzeka Wiar. Tutaj jednak
populacja tej ryby utrzymywała się przez dość długi czas
na przyzwoitym poziomie. Można było przy dozie
szczęścia trafić medalowy okaz. Rzeka nadal na
przestrzeni lat nie straciła swego uroku i jest naprawdę
bajeczna, jednak jak by wymiotło z jej nurtu całe życie.
Lipienia jak i pstrąga z racji tego iż spora część jej biegu
ciągnie się w leśnych ostępach, mieli zawsze na widelcu
kłusownicy co niewątpliwie mogło być przysłowiowym
gwoździem do trumny tych gatunków- tak jak zresztą
dobitnie w czasie letnich niżówek miało to miejsce na
Wołosatce czy Górnym Sanie. |
|
|
|
Odp: Tarło lipienia w Sanie-sprzyjający rok. [0]
|
|
27.03 11:58 |
| |
|
Z podobnych historii podkarpackich rzek lat 90-tych i przełomu tysiącleci oraz lipieniami w nich
bytującymi osobiście na myśl przychodzi rzeka Wiar. Tutaj jednak populacja tej ryby utrzymywała się
przez dość długi czas na przyzwoitym poziomie. Można było przy dozie szczęścia trafić medalowy okaz.
Rzeka nadal na przestrzeni lat nie straciła swego uroku i jest naprawdę bajeczna, jednak jak by wymiotło
z jej nurtu całe życie. Lipienia jak i pstrąga z racji tego iż spora część jej biegu ciągnie się w leśnych
ostępach, mieli zawsze na widelcu kłusownicy co niewątpliwie mogło być przysłowiowym gwoździem do
trumny tych gatunków- tak jak zresztą dobitnie w czasie letnich niżówek miało to miejsce na Wołosatce
czy Górnym Sanie.
_________
Możliwe. Można się z tym (kłusownictwem i gwoździem) nawet zgodzić. Pytanie czy lipień się tam
naturalnie rozmnażał?
Co do bajecznych rzek i utrzymujących się populacji, pozostaje tylko oddać takie rzeki w ręce prywatne.
|
|
|
|
Odp: Tarło lipienia w Sanie-sprzyjający rok. [4]
|
|
27.03 11:58 |
| |
|
Z podobnych historii podkarpackich rzek lat 90-tych i przełomu tysiącleci oraz lipieniami w nich
bytującymi osobiście na myśl przychodzi rzeka Wiar. Tutaj jednak populacja tej ryby utrzymywała się
przez dość długi czas na przyzwoitym poziomie. Można było przy dozie szczęścia trafić medalowy okaz.
Rzeka nadal na przestrzeni lat nie straciła swego uroku i jest naprawdę bajeczna, jednak jak by wymiotło
z jej nurtu całe życie. Lipienia jak i pstrąga z racji tego iż spora część jej biegu ciągnie się w leśnych
ostępach, mieli zawsze na widelcu kłusownicy co niewątpliwie mogło być przysłowiowym gwoździem do
trumny tych gatunków- tak jak zresztą dobitnie w czasie letnich niżówek miało to miejsce na Wołosatce
czy Górnym Sanie.
_________
Możliwe. Można się z tym (kłusownictwem i gwoździem) nawet zgodzić. Pytanie czy lipień się tam
naturalnie rozmnażał?
Co do bajecznych rzek i utrzymujących się populacji, pozostaje tylko oddać takie rzeki w ręce prywatne.
|
|
|
|
Odp: Tarło lipienia w Sanie-sprzyjający rok. [3]
|
|
27.03 12:03 |
| |
|
Jeszcze lepiej, oddać armii. Wiar-Arłamów,Kwaszenina. |
|
|
|
Odp: Tarło lipienia w Sanie-sprzyjający rok. [1]
|
|
27.03 17:23 |
| |
|
PRL wraca, więc wcale się nie zdziwię jeżeli zagarnięcie
części terenów pod "poligony" ponownie będzie miało
miejsce. Co do egzystencji lipienia w Wiarze wiedzę oraz
spostrzeżenia posiadam jedynie z punktu osoby
wędkującej na nim od czasu do czasu. O bardziej
szczegółowe informacje na temat gospodarki na Wiarze w
minionych latach należałyby skierować się do PZW Krosno
czy też Przemyśla.
Osobiście uważam, że lipień trafił w tamtym czasie na
dobre warunki, skoro utrzymywał się tam przez wiele lat -
w sypanie go cysternami do tej rzeki raczej nie uwierzę.
Niestety to już przeszłość.... |
|
|
|
Odp: Tarło lipienia w Sanie-sprzyjający rok. [0]
|
|
27.03 23:30 |
| |
|
Jak już wiele razy pisałem, w latach około Millenium lipienie były w wielu potokach poza Leskiem, w kierunku
na Przemyśl. Skąd się tam wzięły? Nie wiem. Nigdy się nad tym nie zastanawiałem. W czasach gdy je tam
łowiłem, miejscowym doskonale brały ma białego robaczka.
Ostatnie na Wiarze łowione przeze mnie to czasy ok 2000-2003r Dokładnie nie pamiętam, musiałbym
sprawdzać posilkujac się zdjęciami.
|
|
|
|
Odp: Tarło lipienia w Sanie-sprzyjający rok. [0]
|
|
28.03 10:49 |
| |
|
Niejaki Pułkownik Doskoczyński się kłania i jego enklawa w tamtym rejonie - stawy hodowlane zakładane
ad hoc nieopodal Wiaru, stosowne ad hoc tworzone ostoje zdegenerowanej zwierzyny na potrzeby
myślistwa, notoryczne w sobie znanym miejscu przegradzanie potoków, aby generalicja mogła sobie
spokojnie połowić rybki, głównie pstragi itp.) To można sobie spokojnie, bez pośpiechu znaleźć w
literaturze , (np. któryś z tomów St. Krycińskiego, (nota bene ciekawie piszący Warszawiak). Nie łowiłem
nigdy na Wiarze, a szkoda, bo niejednokrotnie przejeżdżałem w tamtym rejonie, jak również chodziłem
pieszo, z plecakiem, choćby w rejonie Rybotycz, Posady Rybotyckiej i wyżej - piękne tam są przełomy
Wiaru!. Nie łowiłem również na Stupnicy - prawym dopływie Sanu, uchodzący do niego w miejscowości
Iskań, a przepływający przez Birczę. Wiem, że w tym czasie, kiedy zaczynałem przygody z muchówka
występował tam stosunkowo licznie lipień, jak również okresowo głowacica, która wchodziła do tej rzeczki
z Sanu... |
|
|
|
Odp: Tarło lipienia w Sanie-sprzyjający rok. [5]
|
|
26.03 10:13 |
| |
|
Co miałoby go zgładzić? Poza człowiekiem.
Kormorany,nurogęsi,wydry,głowacice i czynniki np.takie ,o których pisał mart123. |
|
|
|
Odp: Tarło lipienia w Sanie-sprzyjający rok. [4]
|
|
26.03 10:15 |
| |
|
Co miałoby go zgładzić? Poza człowiekiem.
Kormorany,nurogęsi,wydry,głowacice i czynniki np.takie ,o których pisał mart123.
Kormorany,nurogęsi,wydry,głowacice i czynniki np.takie,o których pisał S.Cios. |
|
|
|
Odp: Tarło lipienia w Sanie-sprzyjający rok. [0]
|
|
26.03 11:22 |
| |
|
Wylęg? Rozumując w ten sposób gospodarz łowiska nie powinien w ogóle wpuszczać tej
ryby do rzeki.
|
|
|
|
Odp: Tarło lipienia w Sanie-sprzyjający rok. [2]
|
|
26.03 15:20 |
| |
|
Kormorany,nurogęsi,wydry,głowacice i czynniki np.takie,o których
pisał S.Cios.
Dołożę klenie, o których wspomniał troutmajster no i ... pstrągi,
którymi masowego zarybiania i łowienia domagają się wszyscy
dookoła. A Okręg zgodnie z życzeniami sypie tony pożeraczy narybku
do wody gdzie te lipionki powinny mieć spokojne dzieciństwo. Może
trzeba się zdecydować czy chcemy mieć naturalne lipienie czy w ch...
pstrąga bo jedno z drugim nie specjalnie gra. |
|
|
|
Odp: Tarło lipienia w Sanie-sprzyjający rok. [1]
|
|
26.03 20:40 |
| |
|
Pstrąg ma co jeść. Podobnie głowacica. Niekoniecznie dzieci lipieni.
|
|
|
|
Odp: Tarło lipienia w Sanie-sprzyjający rok. [0]
|
|
26.03 21:37 |
| |
|
Będzie jadł to co mu rzeka zaoferuje w odpowiedniej ilości. I myślę,
że nie liczenie na chmary lipieni z naturalnego tarła w rzece głównej,
jednocześnie zarybianej intensywnie pstrągiem jest mrzonką. Albo
rybki albo akwarium. |
|
|
| |
|
|
|