| f l y f i s h i n g . p l |
2026.07.14 |
 |
| | | | | | |
| | | | |
|
FORUM WĘDKARSTWA
MUCHOWEGO
|
|
|
|
|
 |
Odp: Petycja
: : nadesłane przez
Robert Kostecki (postów: 1103) dnia 2025-05-28 11:06:51 z 93.159.26.* |
| |
"No to już wiemy, że to nie on [W. Brudziński] wprowadził ten okres ochronny." [S.C.]
Tak, wiemy, wiemy, ale wiemy też, że w 1955 roku obowiązywało rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Reform
Rolnych z dnia 5 września 1947 roku o ochronie ryb i raków w wodach otwartych, w którym okres ochronny dla
pstrąga potokowego ustalono od 15 września do 15 grudnia. Mimo takiego okresu ustawowego, decyzją ZG PZW
(jak podajesz za J. Palladino) w 1955 roku na wodach P&L PZW wprowadzono okres ochronny dla pstrąga
potokowego trwający od dnia 1 września do 31 marca, który był podtrzymywany uchwałami ZG PZW z 1966 roku
i 1971 roku.
"Raczej zbieżność przypadkowa." [S.C.]
Ale, tylko raczej, bo ewidentnie widać tu ducha zaangażowanych w sprawę ichtiologów, jednocześnie
zamiłowanych wędkarzy, o czym zresztą słyszałem osobiście od weteranów - łowców pstrągów. Z dniem 1 maja
1975 roku weszło w życie rozporządzenie Ministra Rolnictwa z dnia 16 kwietnia 1975 roku w sprawie ochrony ryb
i raków, gdzie okres ochronny dla pstrąga potokowego skrócono o trzy miesiące, co na wodach P&L PZW trwa
do dzisiaj. Wniosek jest taki, że skoro w tamtych, ciężkich czasach PRL, przepisami związkowymi były już robione
odstępstwa od aktów wykonawczych od ustawy, to tym bardziej teraz mogłoby to być wprowadzone przez
poszczególne Okręgi PZW. To dopiero byłby istotny element ochrony pstrąga potokowego. Czyli "Come back" w
przepisach związkowych, zamiast "No kill", albo jedno i drugie.
Pozdrawiam
Robert
|
| |
[Powrót do
Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem] |
|
|
| |
|
Nadawca
|
Data |
|
Odp: Petycja [1]
|
|
28.05 12:21 |
| |
|
skoro w tamtych, ciężkich czasach PRL, przepisami związkowymi były już robione odstępstwa od
aktów wykonawczych od ustawy, to tym bardziej teraz mogłoby to być wprowadzone przez poszczególne
Okręgi PZW. To dopiero byłby istotny element ochrony pstrąga potokowego.
Oczywiście, że okręgi PZW mogłyby zaostrzyć rygory połowu ryb, o ile byłoby to zgodne z prawem (już
wiemy, że No Kill nie jest). Wydłużenie okresu ochronnego, byłoby jedną z metod ochrony ryb. Ale
większość okręgów tego nie zrobi, bo większość wędkarzy nie jest zainteresowana ochroną ryb dla
zasady (że należy chronić przyrodę), lecz tylko po to, by mogli ich łowić jak najwięcej. Przypomnę, że mój
apel sprzed kilku lat, by chronić kelty (bo tak się czyni we wszystkich cywilizowanych krajach), spotkał się
z prawie zerowym odzewem, w tym ze strony ichtiologów. Żyjemy w społeczeństwie którego 50% jawnie
popiera gangsterstwo, cynizm, lichwę, kłamstwa, korupcję, sprzeniewierzenia, prostytucję itp., pomimo
noszenia szyldu "Bóg, Honor, Ojczyzna". A Ty chcesz uzdrowić wody, w których pływają "głupie ryby" (a
takie one są dla większości społeczeństwa, bo liczy się mamona i władza). Społeczeństwo, jako całość,
nie dorosło jeszcze do tego, żeby chronić przyrodę, szanować ludzi (skoro się nie szanuje ludzi, to tym
bardziej zwierząt), przestrzegać prawa, itp. Nawet jeśli uda się komuś wprowadzić bardziej rygorystyczne
przepisy odnośnie połowu ryb, to zaraz do rzeki wjadą buldożery i koparki, wywrócą wszystko do góry
nogami i zabetonują co trzeba. Albo spuszczą do rzek trucizny, bo to taniej wychodzi niż budowa
oczyszczalni. Za przyzwoleniem RDOŚ i czasem władz PZW.
|
|
|
|
Odp: Petycja [0]
|
|
28.05 12:57 |
| |
|
Odpowiem niepolitycznie, cytatem z I wydania mojego "Albumu łowców pstrągów..." - cyt.: "Oczywiście, jak
większość ludzi, także wielu z łowców pstrągów posiadało podwójną osobowość, w tym związaną z „ciemną
stroną Księżyca”. Zdecydowanie wolę jednak opisać jaśniejszą stronę ich życia, tę, która wynika z namiętności
jaką niesie wędkarski połów ryb łososiowatych." |
|
|
| |
|
|
|
|
|
Copyright
© flyfishing.pl since 1999
FlyFishing.pl is maintained by and |
|
|