| |
To są pytania do gospodarzy. On próbuje znaleść odrobinę wiarygodności i
prawdomówności „grillowanego”. Niestety bezskutecznie. Kilku wyżej ustosunkowało się już
do niej wiec ani się jej nie doczekasz ((@WZ), ani nie trzeba dalej męczyć (grillować)
sprawcy i (lekko mówiąc) „kłamczuszka”.
Ja ani nie potwierdzam że „to pierwszy raz”, ani w to nie wierzę. Uważam że po prostu
zawsze się udawało … do czasu. Jak każdemu kto kiedyś „wpadnie”. Mi, Tobie, innym. Na
wodzie, na drodze, itd, itd.
Wpadł, dostał karę, zrozumiał (może) i wiecej tego samego nie zrobi (również może). Na
innych przyjdzie kolej. A gospodarz ma dowód na to, jak to wielokrotnie było pisane, nie jest
tak pięknie. I niech słucha/czyta co @mart, ja, inni mają w różnych sprawach do
powiedzenia nie myśląc że wszystko wiedzą i są najmądrzejsi. Ufam że tak jest i nadal
będzie.
|