Odp: Zasady brodzenia w rzece
: : nadesłane przez
Forest-Natura (postów: 1555) dnia 2026-01-12 13:24:54 z *.31.25.86.mobile.internet.t-mobile.pl
Witam.
No i wyczerpałeś temat ... Ja bym dodał jeszcze o brodzeniu nocą z racji uprawiania takowego - zawsze trzeba w dzień się przejść najpierw,
nawet jak się zna łowisko. Bo przykosy potrafią w ciagu 2-3 dni się całkowicie zmienić i przenieść "same" w inne
miejsce.
No i kamizelkę asekurcyjną warto zakładać jak się stoi samemu nocą pośrodku rzeki. Są niedrogie i ładnie
wyglądające w tej chwili - żadna ujma taką nosić Pozdrawiam.
Mój syn nosi czerwoną kamizelkę ratunkową (taką do łodzi). Nie tylko jest bezpieczna, ale dzięki niej
widzę go z kilometra.
Kiedyś w Szwecji jeden z kolegów próbował przejść rzekę. Nie docenił głębokości i siły nurtu. Na
szczęście zakończyło się tylko kąpielą i wylądowaniem po drugiej stronie rzeki. I wtedy pojawił się
problem - jak wrócić? Na szczęście ok. 1,5 km wyżej było gospodarstwo po mojej stronie rzeki.
Pożyczyłem łódź i sprawa rozeszła się po kościach. Ale gdyby nie łódź, to byłoby niewesoło...