| |
A zdradzisz jaki to był sznur?
O ile się nie mylę łowiłem na steamera 7mką .
To nie ma znaczenia, bo częściowo skaczesz, a tylko chwilę było pełnego holu z częsciowym przelewem przez burtę :. Nie miałem innego wyjścia , to było na wlewie płani na Zwierzyniu, a ja przelazłem na kamień pod skarpą.
Widział to kumpel - chyba miał bardziej mokro w spodniobutach ze śmiechu niż ja
|