| |
Matecznik zawsze można zrobić. Ewent. rezerwat, wtedy nikt nie wejdzie. A i upilnować
prościej.
Wiesz gdzie swego czasu było najlepsze łowisko głowacic w Polsce? Na odcinku Dunajca w Pienińskim Parku
Narodowym i nie mówię tu o sporadycznych połowach za zezwoleniem dyrekcji parku. W tym złodziejskim kraju nie
warto chronić dóbr samymi przepisami, za którymi nie idą działania.
|