| |
Próbuj tak jak napisałeś. Na Popradzie dawno nie łowiłem, ale doskonale pamiętam zawody LP, gdzie
były dublety ryb typu pstrąg potokowy/lipień, lipień/lipień, lipień/kleń, przyłowy brzan, a także głowacic (na
nimfę).
Chruścik jako indykator może być ciekawy - jeżeli w konstrukcji muchy użyjesz sierści sarny, to możesz
próbować z jej różnymi barwami...może wziąć na nią zarówno kleń, jak i pstrąg, a na dolnej, "mięsnej"
nimfie - brzana Taki tandem może być rzeczywiście ciekawy. Nie pomyl jednakże, tzn. raczej nie zakładaj
dwu nimf, bo co zrobisz, jak Ci siądą dwie brzany?. Będziesz starał się to jakoś udatnie doholować, ale
czy to się da zrobić bez ew. obcięcia?. Pytanie retoryczne. Ja nigdy nie miałem dubletu brzan, co nie
oznacza, że być może w bliżej nieokreślonej przyszłości coś takiego może mnie spotkać. Jak to się mówi
nigdy nie mów nigdy....Tak czy owak trzeba próbować. Powodzenia!.
|