| |
Żeby być niewiarygodnie skutecznym, wręcz mistrzem wygrywania wszystkiego i zawsze
potrafimy sobie wytłumaczyć wszystko i znaleźć do tego uzasadnienie.
Staszek dobrze powiedział, że muszkarstwo jest dla inteligentnych.
—————
Ktoś na to pozwala. Regulaminy, zezwolenia. Do nich można mieć pretensję. Inteligencja
tworzącym przepisy też by się przydała. Trudno winić korzystających z wód że kombinują.
Przy połowie ryb szlachetnych pstrąg, lipień przepisy powinne ograniczać „niewiarygodną
skuteczność, mistrzostwo wygrywania wszystkiego”. Pytanie czy komuś to pasuje. Podobnie
jak dopuszczenie połów głowacicy na spinning w trzech dziurach na wodzie muchowej. Czy
zawodów spinningowych na OS San. Można i tak. Po co wiec się dziwisz i szukasz
inteligencji w zachowaniach.
|