 |
Odp: Zasady podczas brodzenia w rzece v. wywalenie, wywrotka
: : nadesłane przez
S.R (postów: 3171) dnia 2026-05-06 11:23:11 z *.localdomain |
| |
Ja się pytam o pasek , sposób dawania sobie radę podczas wywrotki bo to róznie bywa a nie czy filc jest lepszy czy gorszy. To było już wcześniej we wpisach
|
| |
[Powrót do
Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem] |
|
|
| |
|
Nadawca
|
Data |
|
Odp: Zasady podczas brodzenia w rzece v. wywalenie, wywrotka [1]
|
|
06.05 12:01 |
| |
|
Zapinanie się szczelnie paskiem jest szkodliwe z wielu względów. No i oczywiście to o czym piszesz czyli po wywrotce
nogi w górze a dupa i reszta ciągną w dół. Pływałem tak raz w Sromowcach na dużej wodzie, jak ją spuszczali do
remontu, bodajże w 2008. Naprawdę ciężko jest z tego wyjść, zwłaszcza że w jednej ręce trzymasz wędkę. Wodery
powinny złapać wodę, co stabilizuje takiego pływaka, i nie ma obawy że zalane wodery pociągną do dna. Nie pociągną,
bo woda w wodzie jest nieważka. |
|
|
|
Odp: Zasady podczas brodzenia w rzece v. wywalenie, wywrotka [0]
|
|
06.05 14:22 |
| |
|
Istotnie, tak jest z tym nieszczęsnym paskiem. Pamiętam jakieś 10 lat temu jak właśnie przez ten
żołnierski, szczelnie zapięty pasek nie mogłem ustabilizować spływu w dół rzeki, a miało to miejsce na
płytach w Temeszowie. Dobrze, że łowiłem na końcu płyty fliszowej, w łożysku rzeki, bo w końcu oparłem
się nogami (cyklicznie "darło je do góry") o żwirowisko, gdzie nurt już spowalniał. Ode chciało mi i się
wówczas łowienia na co najmniej tydzień....Bardziej byłem mokry z tego wszystkiego chyba ze strachu,
aniżeli z samej nieopacznej kąpieli. |
|
|
|
Odp: Zasady podczas brodzenia w rzece v. wywalenie, wywrotka [9]
|
|
06.05 20:35 |
| |
|
Nie spływałem wiec nie pomogę. Pasek zapinam zgodnie z zaleceniami firm sprzedających
wodery.
|
|
|
|
Odp: Zasady podczas brodzenia w rzece v. wywalenie, wywrotka [8]
|
|
06.05 21:02 |
| |
|
Ciekawe. możesz przytoczyć ten opis czy te opisy firm? |
|
|
|
Odp: Zasady podczas brodzenia w rzece v. wywalenie, wywrotka [0]
|
|
07.05 08:35 |
| |
|
Wystarczy wpisać „secure wading belt”.
|
|
|
|
Odp: Zasady podczas brodzenia w rzece v. wywalenie, wywrotka [6]
|
|
07.05 11:28 |
| |
|
W linku coś pisze.
|
|
|
|
Odp: Zasady podczas brodzenia w rzece v. wywalenie, wywrotka [5]
|
|
08.05 09:24 |
| |
|
Prześledziłem w dwóch sklepach internetowych polskich opisy woderów.
W żadnym z nich nie ma wspomnienia o tym, w jaki sposób używać i jak dopasowywać wodery podczas brodzenia.
Nawet opis, który przytoczyłeś z jakiejś strony jakiegoś gościa, mówi o tym, że należy się mocno przypasać pasem co przeczy wbrew logice co się dzieje z ciałem podczas wywrotki.
Ja wywaliłem się kilka razy, głównie w Dunacju ale to tylko ze względu na moje zaniedbanie i lekceważenie zasad lub rozkojarzenie w danej chwili.
W linku coś pisze.
|
|
|
|
Odp: Zasady podczas brodzenia w rzece v. wywalenie, wywrotka [0]
|
|
08.05 11:25 |
| |
|
Ja wywaliłem się kilka razy, głównie w Dunacju ale to tylko ze względu na moje zaniedbanie i
lekceważenie zasad lub rozkojarzenie w danej chwili.
To nie Twoja wina. Dunajeckie dno jest pokryte warstwą śliskiego nazwijmy to szlamu, co wynika z jego
wyjątkowego zasyfienia, a poniżej zapór dochodzi to tego brak gwaltownych wezbrań, które okresowo
czyszczą dno. Koledzy, którzy lowią ryby w czystych rzekach, np. na skandynawskich odludziach nie
mają z tym problemu. |
|
|
|
Odp: Zasady podczas brodzenia w rzece v. wywalenie, wywrotka [3]
|
|
08.05 22:16 |
| |
|
Wbrew logice jest wiele rzeczy. Pisałem o secure belt i do czego służy wg producenta woderów. Może
inaczej myślą.
Jak znajdę info na neoprenach czy innych woderach to wrzucę foto. Jak wejdzie. Logiki nie będę
szukał.
|
|
|
|
Odp: Zasady podczas brodzenia w rzece v. wywalenie, wywrotka [2]
|
|
04.06 11:31 |
| |
|
To dla Seby. Jak odczyta z fotki. I o ile wejdzie. Jak nie będziemy inaczej męczyć temat.
_______
 |
|
|
|
Odp: Zasady podczas brodzenia w rzece v. wywalenie, wywrotka [0]
|
|
04.06 11:39 |
| |
|
Przez link do Google może …
______ |
|
|
|
Odp: Zasady podczas brodzenia w rzece v. wywalenie, wywrotka [0]
|
|
04.06 11:45 |
| |
|
I trochę testów na żywo.
_______ |
|
|
|
Odp: Zasady podczas brodzenia w rzece v. wywalenie, wywrotka [7]
|
|
07.05 10:23 |
| |
|
Wypowiedzi przypominają mi reklamy samochodów sprzed ponad 20 lat. Jedna firma reklamowała się, że
samochód jest tak solidny, że przeżyjesz w nim każdy wypadek. Druga firma zaś informowała, że jej
zabezpieczenia są tak dobre, że w ogóle nie powinno dojść do wypadku. Podobnie jest z brodzeniem.
Należy tak brodzić, żeby w ogóle nie doszło do wywrotki. W całym moim życiu ani razu się nie
wywróciłem, choć nie stosuję żadnych zabezpieczeń na butach (typu kolce). Jedynie używam solidnego
kija, żeby nie doszło do wywrotki. Zaznaczam, że dla mnie normalnością było wchodzenie w najsilniejsze
nurty i najtrudniejsze miejsca, gdzie inni wędkarze nie odważyliby się wejść. Podstawą bezpieczeństwa
jest trzecia "noga" (a jak trzeba, np. przejść rzekę, to i czwarta). |
|
|
|
Odp: Zasady podczas brodzenia w rzece v. wywalenie, wywrotka [6]
|
|
08.05 15:44 |
| |
|
W całym moim życiu ani razu się nie
wywróciłem, choć nie stosuję żadnych zabezpieczeń na butach (typu kolce).
O Wielki Stanisławie !
Samych zdrowych rzeczy i uczuć z okazji imienin winszuję.
Żeby nie zżerał Cię podziw i zazdrość jak mnie obecnie, który pływał z wędką niezliczoną ilość razy, choć miałem i podpórkę i kolce. |
|
|
|
Odp: Zasady podczas brodzenia w rzece v. wywalenie, wywrotka [5]
|
|
08.05 16:21 |
| |
|
Dzięki Romku za życzenia.
Nie twierdzę, że pływanie z wędką ma same złe strony. Raz na jakiś czas trzeba się przecież umyć i
wykąpać. Zwłaszcza latem, gdy po dłuższym marszu w woderach woń okolicznych kwiatów zaczyna
ustępować naturalnym wypocinom.
|
|
|
|
Odp: Zasady podczas brodzenia w rzece v. wywalenie, wywrotka [4]
|
|
18.05 18:28 |
| |
|
Porządnie "okąpać' powinno się raczej po całodziennym wędkowaniu biorąc...na przemian gorący i zimny tusz.
Tak uczyniłem drzewiej (będąc już wcześniej po teoretycznym kursie muchowym) po swoistych męczarniach
związanych z moimi pierwszymi muchowymi zawodami. Niestety jako abstynent nie miałem wówczas
szans...także po paru głębszych, miast spokojnie oszacować możliwości połowowe (łowiłem ze starszymi
kolegami w Łukawicy) zaniechałem po 15 minutach łowienia. To wszystko było po prostu bez sensu, wręcz
krzyknąłem: cholera! po kiego diabła dałem się na to namówić. Owszem to wszystko jest możliwe, ale już po
zawodach, "po ptokach" jak to się niejako również mówi...Ot taka dawna wodna dygresja mi się przypomniała. Do
żywiołu jakim jest niewątpliwie rzeka, zwłaszcza jak jest rwąca (ale nie koniecznie) należy zawsze podchodzić z
należytą pokorą, należy ustawicznie jej się uczyć , a nie chojrakować...
|
|
|
|
Odp: Zasady podczas brodzenia w rzece v. wywalenie, wywrotka [3]
|
|
19.05 15:20 |
| |
|
Uwielbiam kolesi co mówią "drzewiej" i "tusz". |
|
|
|
Odp: Zasady podczas brodzenia w rzece v. wywalenie, wywrotka [2]
|
|
19.05 20:47 |
| |
|
Ten "tusz" to podchwyciłem dawno temu od ciotki, która mieszkała w Krakowie. Z początku nie załapałem o co jej
chodzi. Owszem tusz (czarny) był potrzebny, tyle, że do robienia rysunków technicznych na kalce przy pomocy
grafionu...Ale to tak na marginesie. |
|
|
|
Odp: Zasady podczas brodzenia w rzece v. wywalenie, wywrotka [1]
|
|
20.05 06:16 |
| |
|
Rusz, grafion i kalka... Ach, było się kiedyś młodym inżynierem 😁
Pozdrowienia z Krakowa |
|
|
|
Odp: Zasady podczas brodzenia w rzece v. wywalenie, wywrotka [0]
|
|
20.05 08:45 |
| |
|
Próbowało się nim być. Tak jak piłkarzem, żołnierzem, strażakiem, itd.
Bynajmniej jakiejś jakości uczyli (i wymagali) w szkołach. Poczynając już od podstawówki.
Teraz …. szkoda gadać.
|
|
|
| |
|
|
|