| |
Fajny ten przegląd. Ciekawy. Pomocny. Jest też trochę pier**ł” niepotrzebnych.
Jedną z nich jest choćby „ Najbardziej przewidywalny pozostaje San poniżej zapory, ale
warunki mogą się tam szybko zmieniać wraz ze zrzutami”. Jakie zrzuty? Brak opadów, niski
poziom, susza hydrologiczna wszędzie, niska rezerwa (zbiornik), itd. Choćby logicznie
można wykluczyć zrzuty.
Wszystkiego tego oczywiście nie zaprzecza uwagą „że warunki na Sanie szybko mogą się
zmienić wraz ze zrzutami”. Zawsze (i wszędzie poniżej zbiorników zaporowych) się w takim
wypadku zmieniają. Tyle że zrzutu nie zapowiada reszta danych (choćby z przepływów na
dopływach dorzecza czy danych wcześniej wymienionych). Chyba że „ktoś coś” sobie
wymyśli wiec i zrzut może nastąpić. Tego wykluczyć oczywiście nie można.
Pisząc o dopływach górnej Wisły czyli rzekach południa, uwaga: „ Dla wędkarzy oznacza to
konieczność kontrolowania nie tylko stanu, ale również temperatury wody.” też jest chyba
zbędna. Raz że żaden wędkarz muchowy nie bada temperatury wody (zwłaszcza o tej
porze roku) dwa, każdy kto zna rzeki pstrągowe południa wie że temperatura wody jest
niska (choćby ze wzgl. na porę roku). Spadki temperatury (noc-poranek) w kotlinach
górskich są do okolic 0-5st.
Na koniec to co na samym początku już mnie rozwaliło. Jak zwykle w takim przypadku. A
mianowicie „ W Wielkiej Brytanii trwa spór o pobór wody z River Test, natomiast w Irlandii
rozpoczął się okres obowiązkowego wypuszczania łososi.”
A wszędzie mówią że trzeba jeść ryby bo zdrowe. Dużo ryb. Różnych ryb (sam nie wiem
jakich). Ministra od szkolnictwa wprowadza „nakaz” (zalecenie) jedzenia ryb. „TYLKO
SKĄD TE KUR****A RYBY MAJĄ SIĘ WZIAŚĆ ŻEBY JE TAK ZJADAĆ!!!!!”.
Wszystko się kupy nie trzyma i jedno drugiemu zaprzecza. Ot pierdoly, pierdolety i
pierdolenie o „chopenie”. Och****ć można słuchając tego wszystkiego. Deszcz źle, brak
deszczu źle. Słońce źle, brak słońca źle. Zima źle, brak zimy bardzo źle. I tak cały czas.
Rycie mózgów.
Proszę nie brać tego do siebie (Galeria) bo naprawdę prowadzący ją się stara. I jest ona
naprawdę ciekawa. Sam czytam z zainteresowaniem nowinki ze świata fly fishing.
|