|
Można i to sporo :
srebrne włosy, koraliki, cała masa włóczek, nici (do małych muszek lepiej stosować kupowane w sklepach wedkarskich), mieniące się różnymi kolorami przezroczyste folie, tasiemki, gumki, srusie pióra, czasem sierści królika czy innych zwierząt futerkowych, .jedwab....prawie wszystko, tylko trzeba sobie wyobrazić jak będzie wyglądała przyszła mucha i dobrać dostępne materiały.
zaletą pasmanterii są niskie ceny, w stosunku do materiałów w sklepach wedkarskich. Np. odwłoczki mokrych muszek wykonywałem ostatnio z muliny. Pan Węglarski pisze w swoim Poradniku, że bawełna jest poślednim materiałem na muchy, ale gdy łowisz w Wiśle, gdzie żywot muchy moczonej w roztworze zawierającym zały układ okresowy Mendelejewa jest krótki, to oszczedzasz sporo kasy na materiałach. Puchowce np doskonale wychodzą z boa z piór strusia lub indyka, które są czasem dodatkiem do karnawałowych kreacji kobiecych.
Ostatnio przeprowadziłem eksperyment. zapytałęm w sklepie sprzedawczyni o ścinki polaru. Dostałem małą torebkę tego . Okzauje się, ze polar jest fajnym materiałem na grube, puchate tułowia streamerów !!! Fajnie to wygląda, a ma tę zaletę że po wedkowaniu mozna ... wycisnąć prawie do suchości wodę z tułowia
|