f l y f i s h i n g . p l 2022.08.13
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Esbecko, ubecka mafia w PZW?. Autor: Jachu. Czas 2022-08-13 22:21:13.


poprzednia wiadomosc Odp: Dlaczego popieracie socjalistyczną powszechność wędkowa : : nadesłane przez Jerzy Kowalski (postów: 2005) dnia 2006-07-10 13:57:40 z 194.4.130.*
  Być może przeciąganie tej dyskusji, w tak upalne dni, jest bardzo męczące, ale ja chętnie wysłucham , wyrażenia swoich opinii , przedstawicieli ZO PZW. Dlaczego Panowie Prezesi unikacie konfrontacji z Wędkarzami internautami ? Przecież tu nikt nie gryzie
jp


Jacku,

Dlaczego od razu "konfrontacji"? O wiele lepiej było w dyskusji o OS na Rabie.

Pozdrawiam serdecznie

Jurek Kowalski
  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Odp: Dlaczego popieracie socjalistyczną powszechność wędkowa [1] 10.07 18:23
 
Być może przeciąganie tej dyskusji, w tak upalne dni, jest bardzo męczące, ale ja chętnie wysłucham , wyrażenia swoich opinii , przedstawicieli ZO PZW. Dlaczego Panowie Prezesi unikacie konfrontacji z Wędkarzami internautami ? Przecież tu nikt nie gryzie
jp


Jacku,

Dlaczego od razu "konfrontacji"? O wiele lepiej było w dyskusji o OS na Rabie.

Pozdrawiam serdecznie

Jurek Kowalski

Tak wygląda , ogólnie mówiąc "atmosfera" Prezesi okopani niereformowalną biurokracją, a szeregowi członkowie , co jakiś czas budzacy się z ręką w nocniku, po drugiej stronie barykady
Pozdrawiam serdecznie
jp
 
  Odp: Dlaczego popieracie socjalistyczną powszechność wędkowa [0] 10.07 18:26
 
Tak wygląda , ogólnie mówiąc "atmosfera" Prezesi okopani niereformowalną biurokracją, a szeregowi członkowie , co jakiś czas budzacy się z ręką w nocniku, po drugiej stronie barykady
Pozdrawiam serdecznie
jp

Jakoś nie widać, żeby ktokolwiek strzelał, więc przez barykadę można po prostu przeleźć.



Że nikomu nie przyjdzie to do głowy ani się nie chce to zupełnie inna kwestia.



W takiej sytuacji sama barykada wystarczy. Wystarczyłoby chyba wspomnienie o tym, że kiedyś tu stala.

Pozdrawiam serdecznie

Jurek Kowalski

 
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus