| |
Witam!
Ja odnośnie waszych wypowiedzi i komentarzy dotyczących " jestem lepszy tylko mnie nie stać " i "gdybym mógł startować, to bym dołożył mistrzom". Widzę, ze bardzo was poruszyły. Nie wiem tylko gdzie je znaleźliście w tej dyskusji? Zdaje się, że to o mnie chodzi.
Tylko trochę ponaciągaliście moją (bo innych w tym tonie nie znalazłem) wypowiedź.
Czy ja pisałem, że jestem lepszy tylko mnie nie stać? Albo, że gdybym mógł startować to dołożył bym mistrzom? Panowie, wolnego, to tylko taka metafora, przeczytajcie uważnie mój post. Napisałem z przymrużeniem oka (co widać), że ja i kilku moich kolegów chętnie zlałoby... itd. Nie znaczy to, że ktoś jest lub uważa się za lepszego od mistrzów, czy kogokolwiek, bo nie startuje w ogólnopolskich zawodach. Ale znaczy to, że jest kilka osób, które chętnie zlałyby... mistrzom, ale nie mogą ze znanych powodów. A to czy by im się udało to całkiem inna sprawa, stad właśnie to przymróżenie oka, bo bardzo w to wątpię. Chęci przecież można mieć. Chyba każdy chciałby wygrać z mistrzami? Reasumując, przez swoje określenie miałem na myśli start w zawodach i tyle, a że trochę ubarwiłem wypowiedź, to się niemiłe komentarze pojawiły, chyba pod moim adresem, na które chciałem odpowiedzieć.
Pozdrawiam
Konrad
|