Odp: Do ZO Krosno - powrót do starych przepisów?
: : nadesłane przez
Piotr Konieczny (postów: 1606) dnia 2025-12-18 15:29:26 z *.dynamic.gprs.plus.pl
Nie zgadzam się z Tobą, że technika wyparła czynnik ludzki. Wszystko się na tym czynniku zaczyna i
kończy. Tak jak napisałeś można jeździć w nocy na długich światłach i wtedy jest pewność, że nikogo sie
nie złapie. Można też widzieć kormorany jak lecą czy żerują i można ich nie widzieć. W końcu można
mówić, że było sie nad rzeką i wcale jej nie widzieć. Technika pomaga ale nikogo nie zastąpi. GPS
zamontowany od października w każdym firmowym samochodzie mówi gdzie ktoś był i ile stoi w jednym
miejscu ale nie widać co ten człowiek robi. Fotopułapki pomagają ale też na końcu musi je oglądać
człowiek i odpowiednio zareagować.
łowienie głowacic stało się modne i tego nie cofniemy, ani Ty ani ja. Zresztą dlaczego mielibyśmy to robić?
A że stało się o niebo łatwiejsze niż przed kilku laty to fakt. Myśle że mijamy sie w oczekiwaniach. Stan
obecny w pogłowi tej ryby uważam za w miarę normalny a to co było 15 lat temu bylo nienormalne. Może
faktycznie kluczem do ilości głowacic jest pogłowie lipieni. Pożyjemy - zobaczymy.