Odp: kije kilku częściowe-co sądzicie na ten temat?
: : nadesłane przez
blackjack (postów: ) dnia 2002-11-18 09:05:23 z 213.77.45.*
Popularność wieloskładów rzeczywiście jest znaczna, co wynika najpewniej z łatwości ich transportowania i wiąże się ze zwykłą wygodą. Przy obecnej bardzo zaawansowanej technologii wytwarzania blanków różnica między wielkoskładem, a kijem dwuczęściowym jest praktycznie nie do zauważenia. Prawda jest jednak taka, że najlepsze z punktu widzenia wytrzymałości i samego rozkładu sił działających na blank po przyłożeniu siły na jego początek byłyby wędki jednoczęściowe-(absolutny monolit materiału , maksymalna kontrola jego zbieżności , itd) . Zasada jest dość oczywista i wynika z podstawowych praw dotyczących wytrzymałosci materiału na zginanie-im więcej części tym więcej niekonsekwencji pracy wędziska w punktach łączeń. Nawet arcyprecyzyjne łączenia -choć -podkreślam jest to trudne do zauważenia w holu ryby -wprowadzają zawsze pewne niekonsekwencje w akcji konkretnego blanku. Inaczej rzecz ujmując -markowy trójskład np. 9' zawsze będzie 'mniej konsekwentny' niż tej samej długości dwuskład, a najlepszy byłby blank jednoczęściowy (wówczas dany wytwórca tzw. taperu miałby największe pole do popisu pokazując maksymalnie jaką technologią dysponuje). Oczywiście konstruując blanki travelów bierze się pod uwagę ilość występujących łączeń i są sposoby 'oszukania' przerwania ciągłosci blanku co zmniejsza do minimum różnicę w pracy kija między wieloskładem , a dwuskładem. Precyzyjne porównanie pracy dwu i wieloskładów zawsze wyjdzie jednak na korzyść tych pierwszych. Osobiście jestem raczej zwolennikiem dwuskładów, nie sądzę jednak , że ma to jakiekolwiek znaczenie na ilość wyjmowanych ryb.