| |
nie każda imitacja jest łowna,szczególnie na duże klenie.swojej nigdy nie pokażę ,bo jest aż nazbyt łowna.mogłoby zabraknąć kleni(tych dużych).zauważyłem ,że niektóre ryby preferują pewne kolory co do nimf lub suchej muchy.lipień to głupiutka ryba,ale duży kleń -ten jest dopiero ostrożny.i sprowokować takiego do brania to sztuka jazdy tzn ta mucha która ma być i zawsze go sprowokuje(za wyjątkiem zimy).po czym poznać ,że to jest ta mucha:po tym ,że duży zawsze do niej wyjdzie nawet pięć do siedmiu razy jeden i ten sam kleń,co się rzadko zdarza.
|