f l y f i s h i n g . p l 2020.07.04
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Dobór kołowrotka. i sznura. . Autor: S.R. Czas 2020-07-04 10:35:27.


poprzednia wiadomosc Odp: MMP : : nadesłane przez remigiusz (postów: 197) dnia 2019-10-20 13:35:55 z *.play-internet.pl
  Z całym szacunkiem jak by nie patrzeć to na Sanie jest o wiele
lepiej z lipieniem niż na Dunajcu ale porównując Dunajec i
San to moim zdaniem . San tendencja spadkowa nie tylko dla
lipienia, pstrag zaraz będzie "bak" na rezerwie , głowacica już
świeci rezerwą. Dunajec : pstrag bak prawie na ful, głowatka
prawie połowa baku ,lipień bak jak był suchy tak jest ale i tak
widać tendencję wzrostów dla całej rzeki. Nie chcę
wywoływać kolejnej wojny jak ktoś chce niech to usunie. To
jest moje zdanie i nie będę się tu z nikim spierał.
  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Odp: MMP [11] 20.10 22:09
 
Trzeba rozróżnić dwie rzeczy - lipienie (nie zarybia sie wymiarowymi rybami) i pstrągi (można wsypać
każdą ilość wymiarowych).
Nie zgadzam się co do oceny populacji głowacicy. Uważam że w Sanie jest prawie wszędzie. Problemem
jest to że wcześniej - nie wiem dlaczego - można ją było łatwo złowić. Dzisiaj jest trudniej i tak chyba ma
być. I to też tylko moje zdanie .
Dzisiaj na naszych zawodach kolega złowił lipienia 51,6 cm. Ryb powyżej 40 złowiono kilka. Pogoda
kompletnie niewędkarska.
Początkiem lat 90 Andrzej Małeta złowił i pokazał mi lipienia 51 cm. Przez następne 10 lat słyszałem o
tym od różnych ludzi...
 
  Odp: MMP [9] 21.10 06:24
 
Tylko dziwnym trafem ryby z os w ciągu chwili wyparowały a ryby
które tam były, zostały złowione dużo po niżej OS. Brak słów. Nie
macie Zielonego pojęcia co wy czynicie z tą rzeka...
 
  Odp: MMP [2] 21.10 08:33
 
Były glowatki na OS - źle, bo to ryby dla wybrańców, bogaczy i
obcokrajowców.
Głowatki z OS przeniesiono na mięsny - źle bo .... No właśnie, czemu
źle?
Cóż ten Konieczny ma począć by zrobić wszystkim dobrze?
 
  Odp: MMP [1] 21.10 12:36
 
"Cóż ten Konieczny ma począć by zrobić wszystkim dobrze?"


Zrobić "no kill" do mostu kolejowego w Zasławiu, puścić więcej straży na wodę, podnieść opłatę aby to ogarnąć.

Lub zostawić wszystko "na luzie" i nie robić nic. Niech rzeka sama da sobie radę lub padnie.
 
  Odp: MMP [0] 21.10 14:24
 
Zrobić "no kill" do mostu kolejowego w Zasławiu, puścić więcej straży na wodę, podnieść opłatę aby
to ogarnąć.


To musisz wśród ziomali z Okręgu rozpisać ankietę z jednym, jedynym pytaniem: czy Pan/Pani zgadza
się nie zjeść już pstrąga ani głowatki z Sanu i ale za to płacić wyższą składkę?
 
  Odp: MMP [5] 21.10 12:35
 
Ciężko się powstrzymać czytając takie brednie.
Może ktoś pokaże jak z Sanu odłowić głowacice, chętnie bym się nauczył.

Co robimy z rzeką?
Jak powstawał OS to mieliśmy ją sprywatyzować. Już było wszystko wiadomo kto ją przejmie.
Jak wprowadziliśmy haki bezzadziorowe to musiałem jeździć na zebrania w kołach i zaginać zadziory.
A jak weszło 40 wejść to Trout mało zawału nie dostał.
Potem zakaz zabierania lipienia co trwa do dzisiaj i pytania co będziemy jedli?

Co ja się dowiedziałem wtedy o sobie, ale nigdy nikt za fałszywe posądzenie nie powiedział
przepraszam!
 
  Odp: MMP [1] 21.10 12:39
 
"A jak weszło 40 wejść to Trout mało zawału nie dostał. "

Dostałem, wyratowali mnie. Nie wiem tylko na jak długo.
Módlmy się o ostre zimy i będzie może lepiej.
 
  Odp: MMP [0] 21.10 12:53
 
Mam nadzieję, że obaj jeszcze mamy trochę ryb do złowienia...
 
  Odp: MMP [2] 22.10 10:51
 
To kto mi wytłumaczy z kad ryby łowione podam tu przykład, pod
więzieniem znalazły się niżej, dużo niżej os? Normalnie cuda się
dzieją. A po za tym nie pierwszy raz są odłowy tylko były
prowadzone na OS czyli tak jak być powinno a nie po za nim. Kończę
ten temat bo i tak każdy wie o odłowach. Tylko nie rozumiem ... Jak
można było zniszczyć jedno z największych jak nie największe stado
Gliwacic które było na OS w EUROPIE? Sami niszczycie sobie
dochody bo w zimie ludzie sypali wam stowami za dzień aby tylko
poczuć ta rybę na kiju lub nawet zobaczyć ją robiąca delfinka...
Może doczekam się czasów gdy ona tam powróci.
 
  Odp: MMP [1] 23.10 08:01
 
. Jak można było zniszczyć jedno z największych jak nie największe stado
Gliwacic które było na OS w EUROPIE? .


Odważna teza. Skąd wiedza, że to jedno z największych jak nie największe stado? Znajomość fachowej
literatury czy własne doświadczenia z rzek Austrii, NIemiec i Bałkanów? Łatwo rzucać dramatyczne
stwierdzenia, gorzej je uzasadnić.
 
  Odp: MMP [0] 23.10 22:17
 
Oj można to wytłumaczyć bez żadnego problemu, ale to by za
głęboko sięgało więc dajmy już temu spokój. Każdy wie swoje więc
na tym skończmy...
 
  Odp: MMP [0] 21.10 11:40
 
Skoro jest tak dobrze z głowacicą, to dlaczego jest tak źle? Może jednak na OS działa jakiś szkodnik?
 
  Odp: MMP [1] 21.10 09:16
 
. Dunajec : pstrag bak prawie na ful, głowatka
prawie połowa baku ,lipień bak jak był suchy tak jest ale i tak
widać tendencję wzrostów dla całej rzeki.


Bardzo bym prosił o nieporównywanie jabłek z ziemniakami. Jeżeli piszesz o Dunajcu "na full" to określ
które odcinki masz na myśli. Poza tym przypomnijmy sobie presję na San gdy ta rzeka była "na full" a
Dunajec pusty. Wam się wszystkim wydaje, że rzekę głęboką w większości do pasa mogą deptać
tysiące wędkarzy wzdłuż i wszerz przez okrągły rok a ryby mają qrva być i już. Że lipień kłuty, holowany
i fotografowany kilkadziesiąt razy w roku, nota bene również w okresie ochronnym bo wtedy najlepiej
bierze i nie wybrzydza, ma zacisnąć płetwę odbytową i to wytrzymać bo polskiemu wędkarzowi
muchowemu to się po prostu należy?
 
  Odp: MMP [0] 21.10 14:12
 
. Dunajec : pstrag bak prawie na ful, głowatka
prawie połowa baku ,lipień bak jak był suchy tak jest ale i tak
widać tendencję wzrostów dla całej rzeki.


Bardzo bym prosił o nieporównywanie jabłek z ziemniakami. Jeżeli piszesz o Dunajcu "na full" to określ
które odcinki masz na myśli. Poza tym przypomnijmy sobie presję na San gdy ta rzeka była "na full" a
Dunajec pusty. Wam się wszystkim wydaje, że rzekę głęboką w większości do pasa mogą deptać
tysiące wędkarzy wzdłuż i wszerz przez okrągły rok a ryby mają qrva być i już. Że lipień kłuty, holowany
i fotografowany kilkadziesiąt razy w roku, nota bene również w okresie ochronnym bo wtedy najlepiej
bierze i nie wybrzydza, ma zacisnąć płetwę odbytową i to wytrzymać bo polskiemu wędkarzowi
muchowemu to się po prostu należy?




A z lipieniami w Dunajcu od dawien dawna było podobnie - w jesieni zatrzęsienie takich "pod wymiar" i radość, że w kolejnym roku będzie liczny rocznik, a w czerwcu okazywało się że "miało być dobrze, a wyszło jak zwykle" ... I tak było przed powstaniem zapór jak i po ich wybudowaniu i odcięciu migracji ...

Zresztą, w latach "bogatych" na Sanie bywało podobnie - jesień pełna podrośniętych ryb a wiosną ich nie było widać ... i to jeszcze przed masowymi nalotami kormoranów ...

To nie są zbyt mocne ryby, bardzo łatwo można zaburzyć ich funkcje życiowe, więc zimowanie mogło być dla nich trudne ... dla części pierwsze tarło ... i to może szczególnie w tym wieku ...

Pozdrawiam serdecznie

Jerzy Kowalski
 
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus