f l y f i s h i n g . p l 2019.12.13
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: O pstragu tęczowym. . Autor: mart123. Czas 2019-12-13 09:28:28.


poprzednia wiadomosc Odp: Jak długo będziemy jeszcze mogli łowić pstrągi i lipienie : : nadesłane przez sima (postów: 5) dnia 2019-11-05 11:30:59 z *.umcs.lublin.pl
  Rzadko piszę na tym forum, ale widzę ze kolega Dipper, nie potrzebuje wazeliny wychwalając heroicznych bohaterów. Zapominał tylko, że dzieje się to za całkiem sporą kasę, a od takich bohaterów strzeż nas Panie. Tym bardziej że doprowadza to do katastrofy, bo gdy wyłowimy z tarła co się da pod płaszczykiem dbania o dobro gatunków to nie będzie ryb z naturalnego tarła (zdrowych z instynktem do naturalnego wędrowania i rozrodu)
Potem zarybimy za jeszcze większą kasę i wszyscy nas chwalą za heroizm.
Owszem kol. Konieczny ma swoje zasługi z lat minionych, ale od tego czasu upłynęło sporo wody w Sanie i kasy na jego konto.
Ciekawy jestem też, czy ktoś z forumowiczów jest wstanie zrobić obiektywny kosztorys na przykład sypania żwiru na tarliskach bo P.K. chwalił się, że wsypał w błoto kamieni za pół miliona plus koszty. to jest dopiero heroizm????
Wspominał tez na forum że nie potrafi odłowić Głowatki, ale nie jest tajemnica, że są zdjęcia z takiej akcji.
Poniżej jest dyskusja o kłusowniku, może coś jest na rzeczy tylko trzeba wiedzieć gdzie szukać.

  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Odp: Jak długo będziemy jeszcze mogli łowić pstrągi i lipienie [0] 05.11 13:41
 
Rozumiem, ze kolega ma nie mniej imponujący wkład, jak Pan Konieczny. Stąd na pewno ta
uzasadniona krytyka Pana Koniecznego. Będę wdzięczny za podanie własnych przykładów
działań w ochronę i zarybienia poparte odpowiednimi analizami naukowymi, w których
istnienie nie chciałbym wątpić. Z ochotą kolegę wesprę w działaniach i na pewno pochwalę.
Naprawde
 
  Odp: Jak długo będziemy jeszcze mogli łowić pstrągi i lipienie [0] 05.11 17:42
 
Rzadko piszę na tym forum, ale widzę ze kolega Dipper, nie potrzebuje wazeliny wychwalając heroicznych bohaterów. Zapominał tylko, że dzieje się to za całkiem sporą kasę, a od takich bohaterów strzeż nas Panie. Tym bardziej że doprowadza to do katastrofy, bo gdy wyłowimy z tarła co się da pod płaszczykiem dbania o dobro gatunków to nie będzie ryb z naturalnego tarła (zdrowych z instynktem do naturalnego wędrowania i rozrodu)
Potem zarybimy za jeszcze większą kasę i wszyscy nas chwalą za heroizm.
Owszem kol. Konieczny ma swoje zasługi z lat minionych, ale od tego czasu upłynęło sporo wody w Sanie i kasy na jego konto.
Ciekawy jestem też, czy ktoś z forumowiczów jest wstanie zrobić obiektywny kosztorys na przykład sypania żwiru na tarliskach bo P.K. chwalił się, że wsypał w błoto kamieni za pół miliona plus koszty. to jest dopiero heroizm????
Wspominał tez na forum że nie potrafi odłowić Głowatki, ale nie jest tajemnica, że są zdjęcia z takiej akcji.
Poniżej jest dyskusja o kłusowniku, może coś jest na rzeczy tylko trzeba wiedzieć gdzie szukać.

Mości Sima, możem na polityczny odcisk nadepnął !?... Bardzo przepraszam, jeśli fest zabolało!
 
  Odp: Jak długo będziemy jeszcze mogli łowić pstrągi i lipienie [0] 11.11 21:32
 
I wiesz co sima więcej nie pisz bo wstyd czytać. Pewnie głosowałeś na partię jarka bo ta sama inteligencja i
mądrość.
 
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus