f l y f i s h i n g . p l 2021.09.23
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Sosina, Kozi Bród, Kanał Główny. Pieczyska- prośba o konta. Autor: Paweł Cieśliński. Czas 2021-09-21 15:53:09.


poprzednia wiadomosc Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... : : nadesłane przez bami (postów: 59) dnia 2021-09-14 17:48:59 z *.dynamic.gprs.plus.pl
  Spieszny się z tym łowieniem, bo świat się zmienia ...
Nadesłany link: https://swiatrolnika.info/sylwia-spurek-nowa-piatka-dla-zwierzat

  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [0] 14.09 22:57
 
Spieszny się z tym łowieniem, bo świat się zmienia ...


A Marta Lampart(Lempart) pojechała do Afganistanu i powiedziała
Taibom WYIERDALAĆ.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [6] 14.09 23:13
 
Wyślijmy Sylwię do Afryki niech zobaczy co to życie. Walka o życie. Może to doświadczenie wyprostuje jej
dziwne (co najmniej) kaprysy, nieludzkie myślenie i jej fanaberie. Może odważy się spróbować białka
skorupiaków bez ... popijania wodą. Pierdoli się niektórym w główkach z dobrobytu.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [5] 15.09 08:27
 
Wiesz co Arek? Sądzę, że w PZW podobnie jak Ty myśla: pierd..li paniusia jak poparzona, olać to. Błąd.
Niestety, ale to się dzieje. Takie ruchy będą zyskiwać na sile i poparciu społecznym i jestem
przekonany, że na pierwszy ogień pójdą zawody wędkarskie a potem cała reszta naszej zabawy.
Pytanie czy PZW będzie gotowy na tę rozgrywkę.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [0] 15.09 09:57
 
Cieszmy się wiec tym co nam pozostało bo za niedługo żeby wyjść z domu na zewnatrz trzeba będzie mieć
pozwolenie a oddychanie (na świeżym powietrzu) będzie wymagało opłat i zezwoleń. Dawno nie było zagłady
(typu solidna wojna) i w główkach ludzi się dobrze popierdolilo. Ojjj dobrze.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [0] 15.09 10:38
 
Takie ruchy będą zyskiwać na sile i poparciu społecznym i jestem przekonany, że na pierwszy ogień pójdą zawody wędkarskie a potem cała reszta naszej zabawy.

Niektóre ruchy pseudo-ekologów i rzekomych obrońców zwierząt ciągle się rozwijają, a największą pożywką jest populizm. To nie ma wiele wspólnego z nauką, ani potrzebą zachowania środowiska w dobie jego niszczenia przez człowieka. Przebieg zdarzeń w ciągu ostatnich 40 tys. lat wyraźnie wskazuje na zgubny wpływ człowieka (Homo devastans), na wszystko, co nas otacza.
Oczywiście zarówno myślistwo, jak i wędkarstwo, będą musiały się dostosować do zmieniającej się sytuacji. Skończyły się czasy pozyskiwania darmowego pokarmu w lasach, wodach i powietrzu. Kończą się też czasy niegraniczonego połowu ryb (tj. niekoniecznie związanego z zabieraniem ich). Wędkarstwo, zwłaszcza w Polsce, stoi przed takim dylematem, po kilkudziesięciu latach polityki rządu i PZW sprzyjającej wędkarstwu, jako środkowi łagodzącemu braki żywności na rynku. Trudno przewidzieć, w jakim kierunku pójdzie dyskusja w naszym kraju w najbliższych latach. Moja analiza wskazuje na następujące scenariusze:
1. Temat zawodów nie będzie istotny. U grunciarzy problem praktycznie nie istnieje, bo od długiego czasu (od końca lat 50.) ważną rybą na ich zawodach jest ukleja, gatunek bez większego znaczenia wędkarskiego, a także któremu nie grozi przełowienie. Problem jest głównie wśród muszkarzy, ale jego źródłem nie jest jaki silny ujemny wpływ zawodów na cenną ichtiofaunę (od czasu przejścia na C&R w latach 90. ten argument już się nie trzyma kupy), ale raczej konflikt interesów wśród samych wędkarzy (brak dostępu do nielicznych dobrych łowisk, bo są zajęte przez zawody). W te zawody pośrednio uderza też katastrofalna sytuacja w zakresie ichtiofauny w naszych wodach, bo niesłusznie uznaje się, że to zawodnicy są winni przetrzebienia ryb (tak jakby pozostali wędkarze byli aniołami).
2. Będzie rosła dyskusja nt. C&R. Doświadczenie w PL w ciągu ostatnich 25 lat wskazuje, że (zgodnie z moimi przewidywaniami), C&R nie jest lekarstwem na nasze problemy. Leczy on bardziej objawy, niż chorobę (tj. niszczenie środowiska). Nie mam nic przeciwko C&R, ale jeśli ktoś uznaje, że rozwiąże tym problemy, to się grubo muli.
3. Będzie rosła dyskusja nt. w ogóle presji wędkarskiej, czyli ilu wędkarzy (nawet na zasadzie C&R) może w ogóle przyjąć woda. Nieuniknione będzie wprowadzenie dalszych ograniczeń na wybranych (najcenniejszych) wodach. Mamy już szereg takich przypadków, gdzie liczba licencji dziennych lub rocznych jest limitowana. Ten trend się pogłębi. Czynnikiem determinującym dostęp do łowiska będzie w coraz większym stopniu pieniądz, czy tego chcemy, czy też nie.
4. Będzie rosła dyskusja nt. charakteru zabieranych ryb. Populiści oraz zagorzali zwolennicy C&R nie przyjmują do wiadomości tego, że każda woda ma pewną produktywność, a zabranie pewnej ilości ryb nie będzie miało żadnego znaczenia. Dyskusja powinna zmierzać w kierunku ustalenia zarówno maksymalnego poziomu odłowu, jakich gatunków, ich wymiarów i w jakich okresach. A także - jako to zrealizować w sposób zabezpieczający interesy środowiska (a nie wędkarzy). Nasza ustawa o ochronie ryb jest przestarzała i nie odpowiada na współczesne wyzwania.

Póki co nie widzę jakiejś rzetelnej i pogłębionej dyskusji w PZW na te tematy, ale przemilczę tego powody, bo powinny być znane.


 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [2] 15.09 11:25
 
Wiesz co Arek? Sądzę, że w PZW podobnie jak Ty myśla: pierd..li paniusia jak poparzona, olać to.
Błąd.
Niestety, ale to się dzieje. Takie ruchy będą zyskiwać na sile i poparciu społecznym i jestem
przekonany, że na pierwszy ogień pójdą zawody wędkarskie a potem cała reszta naszej zabawy.
Pytanie czy PZW będzie gotowy na tę rozgrywkę.


Ja myślę, że na pierwszy ogień pójdą jednak polowania. Myślistwo, czyli krwawe łowy, mocno uderza w
wyobraźnię. Przeciętny, niezorientowany obserwator łatwo ulegnie propagandzie. Tu strzela się do
sarenek, zajęcy czyli „pluszowych zabawek”, myślę, że łatwo znaleźć obrońców ładnych i ciepłych
zwierząt. Los ryb jest dość abstrakcyjny, to przecież zimne i niewidoczne dla większości zwierzęta. W
momencie gdy zakazy dotkną wędkarzy, PZW nie będzie już istniało.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [1] 15.09 11:47
 
Ja myślę, że na pierwszy ogień pójdą jednak polowania.

Oczywiście to dyskusja akademicka ale myśliwstwo ma po pierwsze mocne lobby, po drugie
"ekologiczne" uzasadnienie jako regulator nadmiernie rozrastających się populacji, co okresowo
obserujemy, po trzecie tradycję. A wędkarstwo, zwłaszcza w formie c&r i zawodów, które jak wyglądają
z perspektywy zewnętrznego obserwatora nie wędkarza możemy sobie wyobrazć, żadnego z tych
atrybutów nie posiada. Co może prawić, że przeciwnicy myśliwych "przerzucą się" w swoich atakach
na organizacyjnie sląbszych i pozbawionych argumentów wędkarzy. Ale myślę, że ten proces i tak
wyprzedzi kompletna, "do spodu" degradacja ogółu wód P&L, co sprawi, że wędkarswto muchowe
zaniknie z przyczyn innych niż dyskutowane w tym wątku.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [0] 15.09 12:34
 

Oczywiście to dyskusja akademicka ale myśliwstwo ma po pierwsze mocne lobby, po drugie
"ekologiczne" uzasadnienie jako regulator nadmiernie rozrastających się populacji, co okresowo
obserujemy, po trzecie tradycję. A wędkarstwo, zwłaszcza w formie c&r i zawodów, które jak wyglądają
z perspektywy zewnętrznego obserwatora nie wędkarza możemy sobie wyobrazć, żadnego z tych
atrybutów nie posiada. Co może prawić, że przeciwnicy myśliwych "przerzucą się" w swoich atakach
na organizacyjnie sląbszych i pozbawionych argumentów wędkarzy. Ale myślę, że ten proces i tak
wyprzedzi kompletna, "do spodu" degradacja ogółu wód P&L, co sprawi, że wędkarswto muchowe
zaniknie z przyczyn innych niż dyskutowane w tym wątku.



Nie martwię się szczególnie losem myślistwa, ale uważam, że zostaną podzieleni na tych potrzebnych i
tych, którzy niekoniecznie muszą.

Wędkarzy za to chroni jednak bardzo rozwinięty rynek, taki zakaz łowienia ryb, to zachwianie gospodarką.
Lobbing tu też zrobi swoje.

Problem jednak jest taki, jak piszesz, może nie być potrzeby walki o wędkarstwo, bo nie będzie podmiotu
tej walki, czyli ryb. Oprócz tych w burdelach, oczywiście.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [2] 15.09 09:46
 
Witam.
Bami ... jak sam zauwazyłeś w tej, jak i naszej poprzedniej dyskusji - świat się zmienia.
Skoro pasuje Ci łowienie tęczaków na burdelach zamiast polowania na dzikiego pstrąga w miłych okolicznościach
przyrody, to czemu ma nie pasować Ci (i nam wszystkim) kolejny krok w przód, czyli e-wędkarstwo ?
Jej poglądy to jest głos ludu.
Ktoś na tę panią głosował, skoro została europosłem.
Bardzo dużo ludzi głosowało na nią i część z nich pewnie przeczytała lub posłuchała jakie poglądy ta pani
reprezentuje. Nie zmieniła ona wcale jakiejś partii, nie głosi teraz poglądów innych niż miała przed wyborami ...
Pozdrawiam.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [0] 15.09 09:54
 
Od dawna wiadomo, że jak się świat zmienia, to całkiem (nie)świadomie każdy ma szansę
znaleźć się po złej stronie historii.
Przy okazji Siarzewa, tutaj czytałem środowisku, jak sądzę bliskim w niektórych kwestiach
Pani europoseł;
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [0] 15.09 11:03
 
Witam.
Bami ...
pasuje Ci łowienie tęczaków na burdelach zamiast polowania na dzikiego pstrąga w miłych
okolicznościach
przyrody ...



Nadinterpretacja.

Każdy marzy i pewnie czasem śni o łowieniu wielkich i dzikich potokowców w nietkniętej przyrodzie, ale
takiego łowienia w realu już nie będzie i w zasadzie już nie ma.
Obecnie korzystamy z resztek jakoś tam dzikiej przyrody, tego co było choćby w latach 90tych.
„Burdele” to jedyne co dzisiaj daje namiastkę spełnienia, ale i one za chwilę podzielą się na ekskluzywne,
atrakcyjne i podrzędne. Każdy będzie moczył kij tam gdzie go będzie stać. Smutne ale prawdziwe.

A Ty ciesz się i wyławiaj te tęczakowate panienki ze swojej rzeki, bo Spurek wygląda na bezlitosną i
zdeterminowaną i to o czym mówi, to nie jakaś melodia odległej przyszłości, unia traktuje ekologię
baaardzo szeroko i bardzo poważnie.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [17] 15.09 11:48
 
Co tu się dziwić takim głosom, skoro na świecie dzieją się takie rzeczy.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [0] 15.09 15:33
 
Co tu się dziwić takim głosom, skoro na świecie dzieją się takie rzeczy.


Ecce homo?!
Nic innego nie przyszło mi do głowy. Nie znam jednak tej tradycji, może ona coś tłumaczy.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [15] 15.09 23:25
 
Witam.
To taka sama tradycja jak coroczna rzeź grzybów w naszych polskich lasach ... po co one komu, skoro pieczarek i
boczniaków można w markecie nakupić sobie przez okrągły rok ...
We wrześniu i październiku, dziesiątki tysięcy ludzi wyrusza do lasu i wycina w pień niewinne podgrzybki,
prawdziwki i rydze. Depta przy tym mech, łamie gałązki w lesie, płoszy wszelaką zwierzynę, która masowo wbiega
na asfaltowe szosy i ginie przez to pod kołami pędzących samochodów.
Tymczasem w większości krajów zachodniej cywilizacji grzyby są pod ochroną - w Holandii obowiązuje całkowity
zakaz ich zbierania, w Niemczech można zbierać tylko jednorazowo 1 kg na osobę, a w GB 300 gram zaledwie ...
bo reszta należy do królowej.
Ostatnio oglądałem na kanale przyrodniczym film gdzie jeden gościu na Alasce w parę dni zabija około 400 łososi
- robi to przy pomocy maszyny podobnej do młyńskiego koła, kóra łapie płynące łośki do klatki. Potem je rżnie i
suszy żeby jego psy miały co żereć zimą. Samemu ich nie je, bo w tym czasie zabija łosia o pięknych uszach i
głębokim spojrzeniu, ważacego więcej niż pół tony i ten łosiek przez zimę mu wystarcza.
Jedni to barbarzyńcy, drudzy walczą o przeżycie bo nie mogą dostać wegańskich pierożków albo kurczaka
przywiezionego z Tajlandii w sieciowym markecie, inni zaś napuszczają sobie tęczaków do rzeki żeby się napasły,
bo im granulat z mączki rybnej śmierdzi w sklepowej rybie ...
Kto jest gorszy ?
Mieszkaniec Wysp Owczych, kultywujący tradycję dzięki której przez jakieś dwa tysiące lat jego przodkowie mogli
tam się utrzymać ? Inuita zabijający niewinną foczkę ? Pan Kazio w "simmsie" i z węglową muchówką w dłoni ?
Czy przykładna rodzina 2+2 z eleganckimi, wiklinowymi koszykami w ręku chodząca po lesie ?
Widzimy to co chcemy zobaczyć, nie zastanawiając się często nad wieloma rzeczami.
Pozdrawiam.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [14] 16.09 08:17
 
To taka sama tradycja jak coroczna rzeź grzybów w naszych polskich lasach ... po co one komu,
skoro pieczarek i boczniaków można w markecie nakupić sobie przez okrągły rok ...
We wrześniu i październiku, dziesiątki tysięcy ludzi wyrusza do lasu i wycina w pień niewinne
podgrzybki, prawdziwki i rydze. Depta przy tym mech, łamie gałązki w lesie, płoszy wszelaką zwierzynę,
która masowo wbiega na asfaltowe szosy i ginie przez to pod kołami pędzących samochodów.


Nie taka sama i dobrze o tym wiesz. Porównanie zabijania grzyba i delfinów, zwierząt, które poza
naczelnymi najbardziej przypominaja człowieka a w ich przypadku można mówić o pewnego rodzaju
psychice jest do spodu głupim argumentem. Nie słyszałem by zbieranie podgrzybków było powodem
zwiększenia śmiertelności zwierząt na drogach, główne przyczyny leżą gdzie indziej. Podasz dane na
których się opieraleś?


Mieszkaniec Wysp Owczych, kultywujący tradycję dzięki której przez jakieś dwa tysiące lat jego
przodkowie mogli tam się utrzymać


Otóż to. Minęły dwa tysiące lat i chyba coś w ludzkim potrzeganiu świata i roli w nim wszystkich
pozostałych organizmów, w tym delfinów się zmieniło. W dyskutowanym tu przypadku sami
zainteresowani stwierdzili, że rzeż wymnkęła się spod kontroli i zabito więcej delfinów, niż
potrzebowano. Poza tym nie trudno sobie wyobrazić, że zwierzęta zabijane w takich warunkach nie
wszystkie giną od razu, niektóre ciężko ranne umierają z wiekszych lub mniejszych mękach podczas
podżynania (na filmie to widać np. od 12:45). Dla mnie osobiście szczególnie obrzydliwy jest argument
tradycji i dziedzictwa kulturowego podnoszony często w dysusjach, a jego obrzydliwość już chyba
najjaskrawiej widać w przypadku corridy. No i fakt, że z takich jatek robi się spektakle a nawet atrakcje
turystyczne.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [0] 16.09 08:30
 
Zdaje się, że tradycja jest jak wyrocznia, królowa życia i śmierci
Tradycja to piękne słowo, ale w czasach wielkich globalnych przemian pasujące jedynie na żeńskie imię.
Oby tylko się nie pomyliła i nie zjadła sromotnika. Bez tradycji niektórym może być trudno odnaleźć się w
otaczającej rzeczywistości.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [3] 16.09 10:02
 
Witam.
Mart ... jakie dane Ty ode mnie chesz ? O tym że się mech w lesie depta ?
Napisałem prześmiewczo parę zdań o fakcie że człowiek widzi tylko to co chce zobaczyć w temacie ochrony
przyrody. To co najbardziej go bulwersuje - czyli z reguły duże zwierzęta spektakularnie zabijane na oczach
gapiów. Nie daj Bóg - dzieci jeszcze ... Bo dzieci trzeba chronić przed widokiem krwi ... niech lepiej sobie połupią
w strzelankę na lapku i zabiją w tym czasie kilkunastu wirtualnych "wrogów", niż oglądają jak się zabija kurę na
rosół, czy delfina na mięcho i tłuszcz.
Innych rzeczy człowiek (Ty, ja czy Michał, który pokazał film) nie chce dostrzegać bo mu tak wygodnie.
Michale - masz kota ... wypuszczasz go na dwór, czy pilnujesz żeby poza dom się kompletnie nie ruszał ?
W naszym kraju żyje kilka milionów (od 2 do 8 mln się szacuje populację) dzikich kotów lub kotów regularnie
wychodzących z domów. Wiesz ile milionów ptaków, drobnych ssaków (np. ryjówek będących pod ochroną
gatunkową) gadów i płazów one zabijają rocznie tylko dlatego że ich właścicielom wygodnie jest "nie wiedzieć" że
to robią ?
Panowie (i panie) ... barbarzyństwem można nazwać wszystko co jest dla nas wygodne do nazwania, a innego
barbarzyństwa można bronić że nim nie jest, albo udawać że się go nie widzi. Bo tak wygodnie.
Tak tradycja jest ważna - na tyle ważna że gdzieś w Azji są fermy specjalnie wyselekcjonowanych kogutów i
innego ptactwa, które hodowane i rżnięte są nie dla ich zjedzenia, tylko po to żeby zaspokoić zapędy
cywilizowanych ludzi w temacie wykonania sobie paru tradycyjnych (tfu - znowu to słowo) wzorów much, którymi
tradycyjnie będą łowić ryby, po czym wedle nowomody (która stała się już tradycją), będą je wypuszczać. To jest
dopiero barbarzyństwo ... i wcale się nie dziwię że pewna pani europosłanka temu się sprzeciwia.
Misiem tu pachnie ...
Pozdrawiam.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [2] 16.09 11:14
 
To co najbardziej go bulwersuje - czyli z reguły duże zwierzęta spektakularnie zabijane na oczach
gapiów. Nie daj Bóg - dzieci jeszcze ... Bo dzieci trzeba chronić przed widokiem krwi ... niech lepiej
sobie połupią w strzelankę na lapku i zabiją w tym czasie kilkunastu wirtualnych "wrogów", niż oglądają
jak się zabija kurę na rosół, czy delfina na mięcho i tłuszcz..


W wychowaniu dzieci wcale nie istnieje proponowana prze Ciebie aternatywa dla oglądania śmierci
zwierząt: już lepiej by postrzelały sobie na kompie do wirtualnych wrogów. Świadomy rodzic uchroni
dziecko przed jednym i drugim gdyż nie ma żadnej wartości dodanej w fakcie, że dziecko ogląda
obcinanie głowy kurze, która za godzinę zje w ramach niedzielnego obiadu.
Co do reszty to w pełni się zgadzam, człowiek jest powodem nieuniknionego jak i całkiem
niepotrzebnego cierpienia wielu organizmów,
Pozdro
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [1] 16.09 11:31
 
Witam.

Amen

Pozdrawiam.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [0] 16.09 13:34
 
Witam.
Polecam film:

https://youtu.be/LQRAfJyEsko

Pozdrawiam.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [8] 16.09 11:59
 
A nie jest tak, że tradycja jako element tożsamości pozwala przetrwać narodom? A jak było w
naszym przypadku? Czy czyżby tożsamość narodowa przestała być dzisiaj ważna?
Może mi się nie podobać, że gdzieś zabijają delfiny, ale zastanawiam się w czym jesteśmy lepsi od
Islandczyków i jakie mamy prawo krytykować ich dlatego, że od wieków i nadal polują na wieloryby?
Robili to w zgodzie z naturą i nie ponoszą winy za obecny jej stan. To ci wiedzący lepiej pozbawili
ziemi i tożsamości Indian z Ameryki Północnej. Miałem okazję pracować jakiś czas z Kurdem.
Dokładnie to samo dzieje się dzisiaj z nimi, z Palestyńczykami i z innymi narodami.
Przestańcie łowić ryby. Męczycie je dla własnej przyjemności, no i niestety nie wszystkie uwolnione
przeżywają. O tym chyba każdy miał się okazję przekonać. Koniecznie stańcie w jednym szeregu ze
Spurek. W obronie gwałconych krów, zabijanych delfinów i przeciwko ubojowi rytualnemu.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [2] 16.09 13:50
 
Jachu,
Ja nie krytykuję Duńczyków (nie Islandczyków) za zabijanie delfinów a za to, że robią z tego spektakl i
że zabijają ponad potrzeby w TRADYCYJNY a zatem nie maksymalnie bezbolesny sposób. I to w
sytuacji gdzie przecież nie chodzi głównie o TRADYCYJNE zaopatrzenie mieszkańców Wysp Owczych
w pożywienie na nadchodzącą zimę. Jaka jest wartość takiego DZIEDZICTWA? Co pozytywnego do
narodowej świadomości Hiszpanów i przetrwania ich narodu wnosi finalne przebicie szpadą
udręczonego byka, po jego wielominutowej męce na plazas de torros? To przecież też narodowa
tradycja. A co jest tak cennego dla przetrwania ludów praktykujących w uboju rytualnym czyli podcinaniu
na żywca gardeł będącemu w pełnej świadomości bydłu? Dlatego jestem pełen wdzięczności krajom,
które miały odwagę powiedzieć temu TRADYCYJNEMU barbarzyństwu NIE i pełen pogardy dla
rządów, którym brakło tej odwagi. Nawet nie wspomnę co sądzę o firmach europejskich, producentach i
eksporterach tak "produkowanego" mięsa kosher, za to wielkie uznanie zyskał u mnie Parlament
Katalonii za odważne wprowadzenie zakazu organizacji korrid.
Z Wyspami Owczymi i Hiszpanią jesteśmy razem na tym świecie i ja, jako jego obywatel ma pełne
prawo do krytyki powyższych praktyk, zwłaszcza, że za nimi tak realnie nie stoi żadna wyidealizowana
troska o zachowanie TRADYCJI a po prostu zwykły biznes.
W kwestii łowienia ryb masz rację, mam tego świadomośc i ubolewam, że nie potrafię z tym skończyć.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [0] 16.09 15:26
 
Panowie,

no to chociaż nie bierzcie udziału w "zawodach"...
wędkarstwo to nie sport...


Jachu,
Ja nie krytykuję Duńczyków (nie Islandczyków) za zabijanie delfinów a za to, że robią z tego spektakl i
że zabijają ponad potrzeby w TRADYCYJNY a zatem nie maksymalnie bezbolesny sposób. I to w
sytuacji gdzie przecież nie chodzi głównie o TRADYCYJNE zaopatrzenie mieszkańców Wysp Owczych
w pożywienie na nadchodzącą zimę. Jaka jest wartość takiego DZIEDZICTWA? Co pozytywnego do
narodowej świadomości Hiszpanów i przetrwania ich narodu wnosi finalne przebicie szpadą
udręczonego byka, po jego wielominutowej męce na plazas de torros? To przecież też narodowa
tradycja. A co jest tak cennego dla przetrwania ludów praktykujących w uboju rytualnym czyli
podcinaniu
na żywca gardeł będącemu w pełnej świadomości bydłu? Dlatego jestem pełen wdzięczności krajom,
które miały odwagę powiedzieć temu TRADYCYJNEMU barbarzyństwu NIE i pełen pogardy dla
rządów, którym brakło tej odwagi. Nawet nie wspomnę co sądzę o firmach europejskich, producentach i
eksporterach tak "produkowanego" mięsa kosher, za to wielkie uznanie zyskał u mnie Parlament
Katalonii za odważne wprowadzenie zakazu organizacji korrid.
Z Wyspami Owczymi i Hiszpanią jesteśmy razem na tym świecie i ja, jako jego obywatel ma pełne
prawo do krytyki powyższych praktyk, zwłaszcza, że za nimi tak realnie nie stoi żadna wyidealizowana
troska o zachowanie TRADYCJI a po prostu zwykły biznes.
W kwestii łowienia ryb masz rację, mam tego świadomośc i ubolewam, że nie potrafię z tym skończyć.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [0] 16.09 15:38
 
A ja mówię o filmie, który zrobili ukradkiem jacyś Niemcy w Islandii. Tam od wieków w jednym
miejscu, raz do roku zabija się kilka wielorybów, może kilkanaście. Nic z tego się nie marnuje.
Korrida? A jakie to porównanie z tymi milionami byczków mordowanych na farmach całego świata.
Tylko z tego powodu, że urodziły się byczkami? A ile z nich trafia na śmietniki, bez żadnego pożytku?
Pamiętasz jak wyglądało rolnictwo i hodowla w Twoim regionie? Ja pamiętam. Nie jedzono jak dziś
mięsa codziennie. Kura, królik, były w niedzielę. Wieprzowina kilka razy do roku. Nikt nie zabijał
małego kogutka tylko dlatego, że urodził się kogutkiem. Jak trzeba było rozstać się ze starą krową,
bo przecież kiedyś trzeba było, to moje ciocie miały łzy w oczach. Przecież całe lata z nimi
wychodziły na pastwisko, rozmawiały z nimi, dbały o nie. To samo jak urodziło się martwe prosię. Tak
było kiedyś, tak było od zawsze. Czy musimy żreć codziennie mięcho, bo ktoś je produkuje w
nadmiarze i tanio? Musimy produkować, bo głodne miliardy chcą mieć mięcho na stole codziennie.
Nie musimy. Tak nas zaprogramowali. Dają nam zarobić byśmy kupowali wszystkiego więcej. A oni
więcej zarabiali. No i to jest sedno sprawy. Na razie sami nie muszą jeść mięsa naszpikowanego
antybiotykami i całą resztą, nie piją wody z plastykowych butelek, nie muszą oddychać smrodem
miast. Oni nie muszą. A jak i tego dla nich nie starczy, to bez mrugnięcia okiem zrobią z tym
porządek. Traktują ludzi jak ci z filmu Ziemowita świnie, bydło i całą resztę na farmach. Dajecie się
wciągać w jakieś śmieszne dyskusje i przejmujecie sposób myślenia zgodny z ich oczekiwaniami.
Korridy, wędkarstwo, jakieś delfiny czy wieloryby? To są rzeczy, które decydują o naszych losach? O
losach planety?
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [4] 16.09 14:24
 
. Koniecznie stańcie w jednym szeregu ze Spurek. W obronie gwałconych krów, zabijanych delfinów
i przeciwko ubojowi rytualnemu.


I proszę Cię, nie używaj takich argumentów, bo to, że wsród nas są na szczęście ludzie, którzy widzą
szare a nawet czarne odcienie naszych zabaw ze zwierzętami świadczy tylko na ich korzyść.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [3] 16.09 16:05
 
. Koniecznie stańcie w jednym szeregu ze Spurek. W obronie gwałconych krów, zabijanych
delfinów
i przeciwko ubojowi rytualnemu.


I proszę Cię, nie używaj takich argumentów, bo to, że wsród nas są na szczęście ludzie, którzy
widzą
szare a nawet czarne odcienie naszych zabaw ze zwierzętami świadczy tylko na ich korzyść.

Z przykrością zauważam, że temat wywołany przez tę panią o jakże głębokim spojrzeniu, jedynie
odwraca uwagę wielu Kolegów od spraw dużo ważniejszych. Zapytaj panią Spurek dlaczego giną
ryby w Sanie, Dunajcu, Skawie? Ona widzi tylko męczenie ryb, pudruje syfa. Chyba nie masz
wątpliwości, że do tego w znikomym stopniu przyczynili się wędkarze, nawet te nielubiane zawody.
Jak wygoni wędkarzy znad jezior i rzek to ryb przybędzie? Może gdzieś tak. Ale nie u nas. Może
zamiast współczuć męczonym przez nas rybom zajmie się ważniejszymi sprawami, bo nasze wody z
rybami lub bez nich i tak umierają.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [2] 16.09 16:08
 
Napisz do niej, może zrozumie...
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [0] 16.09 16:37
 
Chyba się nie zdecyduję. Jak się jej przyglądam i słucham, to mam wątpliwości, czy ogarnie? Raczej
intelektualnie bardzo odbiega od przykładowo wielkiego Ernesta H., który jak wiadomo nie tylko
namiętnie łowił ryby, ale też uwielbiał chodzić na korridy.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [0] 16.09 16:37
 
Chyba się nie zdecyduję. Jak się jej przyglądam i słucham, to mam wątpliwości, czy ogarnie? Raczej
intelektualnie bardzo odbiega od przykładowo wielkiego Ernesta H., który jak wiadomo nie tylko
namiętnie łowił ryby, ale też uwielbiał chodzić na korridy.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [18] 17.09 21:06
 
Kolejny dowód na to że Parlament Europejski to ,siedziba osób specjalnej troski .Przez przypadek nazwanymi politykami ,,UE jest skazana na niepowodzenie, gdyż jest czymś szalonym, utopijnym projektem, pomnikiem pychy lewicowych intelektualistów,,Margaret Thatcher .Ciekawe co zostało by z Brukseli gdyby wędkarze ,myśliwi i hodowcy .Z całej Europy pojechali , pokazać lewakom ich miejsce .W wypadku tej pani to kuchnia 😂
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [17] 17.09 21:17
 
Myślałem, że nic już nie pobije tego wielkiego Ernesta Hemingwaya, co to uwielbiał korridę i
popełnił samobójstwo ćwierć wieku przed datą urodzenia dr nauk prawnych, byłej
zastępczyni RPO, Pani Sylwii Spurek, która z nim się mierzyć intelektualnie nie może.
Pomyliłem się niestety, ,,kuchnia” jest jednak jeszcze lepsza.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [16] 17.09 23:26
 
Cała przyroda się zjada.
Wszystko w koło się zabija.
A tu takie wewnętrzne cierpienia ludzi plujących na tradycję.
Wilki jak zrywają burka z łańcucha nie mają takich dylematów.
Podobnie jak bocian gdy zjada nornicę.
Tylko człowiek ma to coś w sobie co daje mu dylemat.
Zwierzęta są BEZWZGLĘDNE.
Jak ktoś mówi,że człowiek jest gorszy od zwierząt to nie wie co
mówi.
W przyrodzie każda okazja na zabicie jest dobra.
Albo,że zwierzęta są lepsze bo polują tylko gdy są głodne.
A człowiek to inaczej?Też musi jeść.To ma kurniki,obory,chlewy.
Kurka bociek widać latem było cały czas głodny po polach łaził.
Kuna jak z wieczora wychodzi to nie na spacer sprawdzić czy ciepło
czy zimno i czy ładny zachód słońca.
A tu dylematy.
Bo jedyne gościu co jeden z drugim wychował(nie chodzi o prezesa)
to kot.
Kurka przez te dylematy to dziki śpią koło chałup i tylko masy
kleszczy rozsiewają.
Kiedyś myśliwy to wylazł srokę strzelił,gawrona,lisa.
Były zające,kuropatwy, a teraz nie ma.
A tu dylematy bo biedne kormoranki.Ja pierdolę.
Łosoś nie ma dylematu jak zjada śledzia.
A foka jak zjada łososia.A rekin jak zjada fokę.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [13] 18.09 07:57
 
"To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy, tak pełni
wątpliwości".

Bertrand Russell
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [12] 18.09 09:17
 
"To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy, tak
pełni
wątpliwości".

Bertrand Russell


Już wiesz jak postępować?
A największą ciemnotą w tym wypadku to jest niezrozumienie
przyrody i jej zjawisk.
Człowiek jest koroną całego stworzenia.
Ma używać,w tym zabijać.
Ale nie nadużywać.
Kurczaki czy kaczki na taśmociągu śmierci to nie nadużycie.
Ale chów na ścisk już tak.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [0] 18.09 09:20
 
Inaczej.
Dylematy są dobre i pokazują dobrą stronę człowieka.
Ale ważniejsza jest tu wiedza i zgodnie z nią należy postępować.
 
  czyńcie? Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań [10] 18.09 12:24
 
poczytałem sobie o chrześcijańskim/katolickim podejściu, u fachowców, u źródła
np. tu, ks. Adam Martyna
https://www.przymierzezmaryja.pl/czyncie-sobie-ziemie-poddana--co-to-znaczy,12624,a.html
co ciekawe:
"Tutaj trudno nie wspomnieć o benedyktynach i cystersach, którzy uczyli rolników nowej, lepszej
uprawy roli, budowy domów, kościołów, opieki lekarskiej… I to jest właściwe pojmowanie 'czynienia
sobie ziemi poddaną', bo Bóg stworzył ten świat i dał go człowiekowi w zarządzanie, tak żeby świat
służył człowiekowi, a nie odwrotnie. Ale nie znaczy to wcale, że Bóg dał ludziom nieograniczoną
władzę nad stworzeniem. Tak myśleć to straszna pomyłka".
i dalej:
"Człowiek będzie musiał zdać sprawę przed Bogiem z każdego działania na ziemi, właściwego i
grzesznego. Nie wolno zabijać zwierząt bez potrzeby, nie wolno robić im krzywdy np. dla rozrywki".

czy wędkarstwo to rozrywka?



Człowiek będzie musiał zdać sprawę przed Bogiem z każdego działania na ziemi, właściwego i
grzesznego. Nie wolno zabijać zwierząt bez potrzeby, nie wolno robić im krzywdy np. dla rozrywki.

Już wiesz jak postępować?
A największą ciemnotą w tym wypadku to jest niezrozumienie
przyrody i jej zjawisk.
Człowiek jest koroną całego stworzenia.
Ma używać,w tym zabijać.
Ale nie nadużywać.
Kurczaki czy kaczki na taśmociągu śmierci to nie nadużycie.
Ale chów na ścisk już tak.
 
  Odp: czyńcie? Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań [0] 18.09 15:06
 
Ot przyroda
 
  Odp: czyńcie? Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań [8] 18.09 15:22
 
poczytałem sobie o chrześcijańskim/katolickim podejściu, u
fachowców, u źródła
np. tu, ks. Adam Martyna
https://www.przymierzezmaryja.pl/czyncie-sobie-ziemie-poddana--
co-to-znaczy,12624,a.html
co ciekawe:
"Tutaj trudno nie wspomnieć o benedyktynach i cystersach, którzy
uczyli rolników nowej, lepszej
uprawy roli, budowy domów, kościołów, opieki lekarskiej… I to jest
właściwe pojmowanie 'czynienia
sobie ziemi poddaną', bo Bóg stworzył ten świat i dał go człowiekowi
w zarządzanie, tak żeby świat
służył człowiekowi, a nie odwrotnie. Ale nie znaczy to wcale, że Bóg
dał ludziom nieograniczoną
władzę nad stworzeniem. Tak myśleć to straszna pomyłka".
i dalej:
"Człowiek będzie musiał zdać sprawę przed Bogiem z każdego
działania na ziemi, właściwego i
grzesznego. Nie wolno zabijać zwierząt bez potrzeby, nie wolno robić
im krzywdy np. dla rozrywki".

czy wędkarstwo to rozrywka?


Same mądre rzeczy.
Polowanie to polowanie.
Może być i koniecznością i pewną przyjemnością w jednym.
Spurek ograniczona jest.
Np.nie wzięła w obronę szczurów.
A podobno inteligentne są w co wątpię.
Otóż umierają w okropnych męczarniach trute przez ludzi.
Wiesz WZ.
Też bym wolał se jak na Alasce iść na
łososia.Złowić,zberetować,zjeść.
Niestety z powodów jakie znamy od 15 lat nie wziąłem żadnej ryby.
Będę się spowiadał przed Najwyższym.
 
  Odp: czyńcie? Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań [7] 18.09 16:06
 
zostawmy wiarę i religię

moim zdaniem w obecnych czasach polowanie to barbarzyństwo
argumenty "przeciw" są powszechnie znane
a z argumentami "za" nie zgadzam się

a co do wędkarstwa - czy całkowity zakaz zabierania ryb byłby głupi?






 
  Odp: czyńcie? Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań [4] 18.09 17:35
 
zostawmy wiarę i religię

moim zdaniem w obecnych czasach polowanie to barbarzyństwo
argumenty "przeciw" są powszechnie znane
a z argumentami "za" nie zgadzam się

a co do wędkarstwa - czy całkowity zakaz zabierania ryb byłby głupi?







W obecnych czasach polowanie to konieczność.
Kormorany,dziki,lisy,sroki,gawrony trzeba strzelać w większych
ilościach.
Brat przez ładnych parę lat pracował na lotnisku Okęcie jako
sokolnik.
Nie ma obecnie lepszej ochrony dla lotnisk niż sokolnictwo.
A sokołowi czy jastrzębiowi po puszczeniu nie powiesz że ma nie
zabić.Nie zrozumie tego.
Tam to się krew leje.
I nie to żebym sycił się krwią.
Też mam dylematy.
Ale trzeba je schować i kormorany nie strzelać tylko napierdalać.
70% populacji do wybicia jest.
Argumenty przeciw polowaniom to argumenty niedojrzałych i nie
mających pojęcia o przyrodzie ludzi.
 
  Odp: czyńcie? Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań [1] 18.09 18:18
 
Argument,że człowiek nie może polować to barbarzyństwo to bzdura
kompletna.
Że to niehumanitarne.
A zwierzęta to polują elegancko?
Jastrząb łapie bażanta i na żywca dostaje mu się do mózgu np.przez
oko.
To jest humanitarne?
To co?Człowiek gorszy i nie może polować?
Ja pierniczę.
 
  Odp: czyńcie? Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań [0] 18.09 18:23
 
Argument,że człowiek nie może polować to barbarzyństwo to
bzdura
kompletna.
Że to niehumanitarne.
A zwierzęta to polują elegancko?
Jastrząb łapie bażanta i na żywca dostaje mu się do mózgu np.przez
oko.
To jest humanitarne?
To co?Człowiek gorszy i nie może polować?
Ja pierniczę.


Sens:" że polowanie to barbarzyństwo "
 
  Odp: czyńcie? Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań [1] 18.09 19:28
 
widzę, że zostaniemy przy swoich zdaniach

mój teść był myśliwym, więc dużo o tym wiem
mój dobry kumpel nadal poluje, więc...

sokolnictwo użytkowe - to rozumiem
inna bajka przecież, człowiek nie zabija dla kaprysu w tym przypadku

a wracając do mojego pytania o zakazie zabierania ryb?
 
  Odp: czyńcie? Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań [0] 18.09 20:26
 
Myślistwo też jest użytkowe.
Zakaz zabierania ryb?
Nie wiem.
Przeważnie łowię tam gdzie taki zakaz jest.
 
  Odp: czyńcie? Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań [1] 19.09 08:51
 


a co do wędkarstwa - czy całkowity zakaz zabierania ryb byłby głupi?

Owszem jest głupotą wychylanie się z takimi pomysłami , to dopiero była by woda na młyn zakazu wędkarstwa .Kaleczenie i zabijanie ryb dla zabawy .Bo dużo ryb nie przeżywa spotkania z wędkarzem , pomimo uwolnienia . Czasami pomimo najlepszych chęci , można zostać pożytecznym idiotą .


 
  Odp: czyńcie? Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań [0] 19.09 10:01
 
byłaby - tak?

moim zdaniem prędzej czy później to i tak nastąpi
zakaz zabierania na wodach PZW

a komercyjnie, w burdelach - pozostanie

kwestia czasu


a co do wędkarstwa - czy całkowity zakaz zabierania ryb byłby głupi?

Owszem jest głupotą wychylanie się z takimi pomysłami , to dopiero była by woda na młyn zakazu
wędkarstwa .Kaleczenie i zabijanie ryb dla zabawy .Bo dużo ryb nie przeżywa spotkania z wędkarzem
, pomimo uwolnienia . Czasami pomimo najlepszych chęci , można zostać pożytecznym idiotą .


 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [1] 18.09 11:56
 
Ja pierdolę.


I tu muszę pochylić czoła. W dyskusji na temat działań Pani poseł
Spurek, która szczególnie mocno rozgorzała na Fejsie czasownik
pierd...ić odmieniany na chyba wszystkie możliwe sposoby jakie daje
język polski, był najczęściej używaną częścią mowy. I nikt, absolutnie
nikt nie użył go we właściwej formie w pierwszej osobie liczby
pojedynczej czyli z ę a nie e na końcu.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [0] 18.09 18:25
 
Ja pierdolę.


I tu muszę pochylić czoła. W dyskusji na temat działań Pani poseł
Spurek, która szczególnie mocno rozgorzała na Fejsie czasownik
pierd...ić odmieniany na chyba wszystkie możliwe sposoby jakie daje
język polski, był najczęściej używaną częścią mowy. I nikt, absolutnie
nikt nie użył go we właściwej formie w pierwszej osobie liczby
pojedynczej czyli z ę a nie e na końcu.


Też jakiś czas temu przeklinałeś na forum więc wiesz.
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [1] 19.09 11:17
 
To wielka szansa na turystykę karmienia ryb z linki muchowej. Podawanie
martwej jętki na włosie i karmienie ryb muchówką
 
  Odp: Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa, polowań ... [0] 19.09 12:19
 
tylko oby te ryby były...

zobacz, w ilu miejscach planowane są inwestycje na rzekach
poleje się beton
https://experience.arcgis.com/experience/489e23aac30d4c3a84c3d53d76b4ed35?
fbclid=IwAR2ZzqAoIvV4MRNG613i7LbDscj_uYzQguOoFvNJ0aZm95bhoPHcYGE_lBU


To wielka szansa na turystykę karmienia ryb z linki muchowej. Podawanie
martwej jętki na włosie i karmienie ryb muchówką
 
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus