| |
To nie sprzęt ani książki są winne nadmiernej presji wędkarskiej, lecz zachłanność i brak jakichkolwiek
refleksji u wędkarzy. Dotyczy to też No-Kill.
Podobnie Kamasutra nie jest winna pedofilii, a rozwinięcie produkcji aut przez Forda licznym wypadkom
samochodowym.
Gnębienie ludzi wykształconych i cywilizowanych w Polsce przez stulecia niosło i nadal niesie określone
skutki. Wybór na prezydenta osoby o wątpliwej reputacji najlepiej świadczy o kondycji polskiego
społeczeństwa. Jest społeczne przyzwolenie na łamanie prawa, więc nie dziwmy się, że z rybami też nie
jest dobrze. Głupota i arogancja jest bardziej w cenie, niż kultura i wiedza.
|