| |
”A przecież i tak po zamontowaniu kamer musisz ustawić tabliczki "teren monitorowany",
więc przypuszczam, że żadnych kamer nie ma”.
>>>> ??????? „Musisz”?????
Taką informację znalazłem:
"Co jeśli monitoring JEST? Jeśli monitoring istnieje (nawet atrapa sugerująca działanie), a tabliczek nie ma, jest to naruszenie przepisów RODO (obowiązek informacyjny)."
Jednak ta sprawa jest dość skomplikowana prawnie, więc ZO raczej wie co i jak robić, bo:
"Jeśli tabliczka znajduje się bezpośrednio w miejscu, w którym
łowisz ryby, sytuacja jest jasna:
• PZW ma do tego prawo: Jako gospodarz wody, Związek może stosować takie oznakowanie w celu odstraszania kłusowników oraz osób zaśmiecających brzeg. Nawet jeśli tabliczka wydaje się "fałszywa", prawo nie zabrania jej stawiania jako środka prewencyjnego Statut PZW.
• Ryzyko błędu: Bardzo często nad wodą nie montuje się dużych kamer, lecz fotopułapki. Są to małe, zamaskowane urządzenia (często w barwach moro), które aktywują się na ruch i wysyłają zdjęcia bezpośrednio do strażników Społecznej Straży Rybackiej. Fakt, że nie widzisz kamery na słupie, nie oznacza, że okolica nie jest pod nadzorem.
• Twoje obowiązki: Obecność tabliczki (prawdziwej czy nie) nie zmienia Twoich praw jako wędkarza, o ile posiadasz kartę wędkarską i opłacone składki. Monitoring (nawet udawany) ma uderzać w osoby łamiące Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb."
Wszystko to świadczy o tym, że prawda jest tu: Nadesłany link: https://www.youtube.com/watch?v=FCo7Wn7Gz6M
|